Dziś z informacją jest jak z pizzą na zamówienie – uważamy, że powinna być dostarczona szybko, jeszcze gorąca! To dlatego wiele serwisów internetowych dąży do tego, by o danym wydarzeniu poinformować jak najwcześniej, czego przejawem są teksty publikowane w wersji skróconej i/lub roboczej. Dopiero po publikacji poddawane korekcie redakcyjnej i uzupełnione o szczegółowe informacje.
Z badań, które przeprowadzałem w 2008 roku (w tym roku chciałbym je ponowić i już teraz zapraszam Was do udziału) wynika, że pozytywnie oceniamy szybkość reakcji mediów internetowych na wydarzenia. Sami zapewne nie raz poszukiwanie informacji o tym, co dopiero miało miejsce, rozpoczynacie od internetu. Nie ogranicza nas tu ramówka, a szanse na to, że ktoś już o danej sprawie napisał, są spore – wystarczy widzieć, gdzie szukać. czytaj więcej