<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>eredaktor.pl - dziennikarstwo internetowe &#187; porady</title>
	<atom:link href="http://eredaktor.pl/tag/porady/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://eredaktor.pl</link>
	<description>Dziennikarstwo internetowe - rozważania teoretyczne, warsztat, porady, media internetowe, badania, reklama internetowa.</description>
	<lastBuildDate>Sun, 05 Feb 2012 10:13:46 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3.1</generator>
		<item>
		<title>Na sprawie ACTA wielu chce wypłynąć… i oszukać!</title>
		<link>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/na-acta-wielu-chce-wyplynac-i-oszukac/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/na-acta-wielu-chce-wyplynac-i-oszukac/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 05 Feb 2012 10:11:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmaitości]]></category>
		<category><![CDATA[ACTA]]></category>
		<category><![CDATA[inspirujące]]></category>
		<category><![CDATA[ku przestrodze]]></category>
		<category><![CDATA[materiały]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=1056</guid>
		<description><![CDATA[W piątek odezwał się do mnie niejaki Piotrek (imię pobrane z profilu GG), podający się za jednego z koordynatorów grupy Anonymous. Chciał, żebym pomógł mu w wypromowaniu filmiku na YouTube, przedstawiającego rzekomo oficjalne stanowisko polskich anonimów. Docelowo nagranie miało promować jeden z serwisów na temat (niby) wolności słowa… Miałem wrażenie, że rozmawiam z dzieckiem – [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W piątek odezwał się do mnie niejaki Piotrek (imię pobrane z profilu GG), podający się za jednego z koordynatorów grupy Anonymous. Chciał, żebym pomógł mu w wypromowaniu filmiku na YouTube, przedstawiającego rzekomo oficjalne stanowisko polskich anonimów. Docelowo nagranie miało promować jeden z serwisów na temat (niby) wolności słowa…<span id="more-1056"></span></p>
<p>Miałem wrażenie, że rozmawiam z dzieckiem – a oczywiście mój szanowny rozmówca, jak na koordynatora anonimów przystało, nie raczył się przedstawić. Co więcej, rozmowa nie trzymała się kupy. Niby oto miałem możliwość obejrzenia (i opublikowania) filmu, którego nikt dotąd nie widział, nagrania dotyczącego głośnej sprawy, dzięki któremu mogłem zyskać rozgłos, jednak od samego początku coś mi tam śmierdziało…</p>
<p>Przede wszystkim podważałem sam fakt rozmowy z przedstawicielem Anonymous Polska… Nie otrzymałem też odpowiedzi na &#8211; moim zdaniem &#8211; proste pytania. I po kilkudziesięciu godzinach, które upłynęły od tego momentu, jestem jeszcze bardziej przekonany, że <strong>miałem do czynienia z oszustem</strong>.</p>
<p>Musicie być świadomi tego, że gdy coś się dzieje (i niekoniecznie mam na myśli wydarzenia wymieniane przez księdza Natanka), to <strong>część osób próbuje przekuć to na swoją korzyść</strong>. Powstają serwisy, które na fali wydarzeń chcą się wybić, przy okazji zgarniając niemałe pieniądze. A w serwisach społecznościowych bywa czasem tak, że ludzie gromadzą się wokół jakiejś strony fanowskiej, która następnie – wraz z powiązanymi fanami – sprzedawana jest jakiejś firmie.</p>
<p>Dziennikarz powinien być niczym naukowiec. Nie możemy rzucać się na pierwszą lepszą sensację, bo możemy sprzedać ładnie opakowane odchody (tu pozdrowienia dla Królowej Internetu – Baśki – która wręczała paniom nie sprzątającym po swoich psach takie małe <em>souvenirki</em>). Poddawajcie wszystko krytycznemu osądowi, nie wyciągajcie zbyt szybko wniosków i <strong>uważajcie na tych, co niby chcą Wam pomóc</strong>…</p>
<p>Zarówno wzniosłe, jak i tragiczne wydarzenia, to pożywka dla hien, które chcą ugrać coś dla sebie.</p>
<p>Zdjęcie w nagłówku autorstwa olo81, dostępne na licencji CC.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/na-acta-wielu-chce-wyplynac-i-oszukac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Największy błąd w moim życiu &#8211; przeczytaj i nie daj się oszukać</title>
		<link>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/najwiekszy-blad-w-moim-zyciu-przeczytaj-i-nie-daj-sie-oszukac/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/najwiekszy-blad-w-moim-zyciu-przeczytaj-i-nie-daj-sie-oszukac/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 17 Jan 2012 22:10:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmaitości]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[inspirujące]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[źródła zysków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=1042</guid>
		<description><![CDATA[To miało miejsce dawno temu – w roku 2005, o ile mnie pamięć nie myli. Założony przeze mnie serwis internetowy, obecnie funkcjonujący pod nazwą PC Centre, miał wkroczyć na nowe tory, a dowodem następującej z wolna profesjonalizacji miało być wykupienie domeny .pl. Jednak wówczas sprawa nie była tak prosta jak dziś, a i realia rynkowe [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To miało miejsce dawno temu – w roku 2005, o ile mnie pamięć nie myli. Założony przeze mnie serwis internetowy, obecnie funkcjonujący pod nazwą PC Centre, miał wkroczyć na nowe tory, a dowodem następującej z wolna profesjonalizacji miało być wykupienie domeny .pl. Jednak wówczas sprawa nie była tak prosta jak dziś, a i realia rynkowe były zupełnie inne.<span id="more-1042"></span></p>
<p>Atrakcyjnych adresów, nieodkrytych jeszcze przez nikogo, było całkiem sporo. Ja znalazłem idealny – pcc.pl. Ta trzyliterowa, łatwa do zapamiętania domena, <strong>miała bardzo istotny wpływ na późniejszą nazwę serwisu</strong>. (Nie pytajcie, dlaczego wespół z pozostałymi redaktorami wybraliśmy „PC Centre” zamiast „PC Center” – nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie.)</p>
<p>Ponieważ pochodzę ze stosunkowo niezamożnej rodziny, nie mogłem liczyć na wsparcie inwestycyjne ze strony rodziców – uważali, że to zabawa, a na rozrywkę nie było pieniędzy. Sam z resztą w ogóle nie myślałem o tym przedsięwzięciu w kategoriach biznesowych. Prac nad serwisem nie określiłbym co prawda jako zabawę, bardziej jako hobby – niemniej <strong>nie udało mi się przekonać rodziców do wyłożenia bądź pożyczenia 122 złotych</strong>.</p>
<p><strong>Postanowiłem poszukać wsparcia wśród firm.</strong> Wziąłem „Info-Giełdę” – znany na Śląsku periodyk wydawany przez katowicką giełdę komputerową, w którym ukazywały się oferty i reklamy firm komputerowych z regionu. I wysłałem maila z zapytaniem do kilkudziesięciu przedsiębiorstw. (Tak, były takie czasy, kiedy internet nie był największą i najlepszą bazą danych &#8211; całkiem niedawno :)).</p>
<p>Ku mojemu zdumieniu <strong>szybko znalazłem chętnego inwestora</strong>. Nie byłem wówczas pełnoletni, więc nasze ustalenia nie zostały przeobrażone w pisemną umowę – w ogóle nie przeszło mi to przez głowę, że ktoś, kto jest tak dobrotliwy i chce zainwestować w mój serwis 122 złote, może wywinąć mi jakiś numer.</p>
<p>A ustalenia były takie: w zamian za zakupienie domeny mam przez rok reklamować firmę-inwestora. (Niby długo, ale oglądalność stanowiła wówczas mały ułamek tej, którą notujemy obecnie; poza tym rynek reklamy internetowej w Polsce dopiero raczkował.) ALE… by inwestor czuł się bezpiecznie, <strong>chciał zarejestrować domenę na siebie</strong>, a po roku miał mi ją odsprzedać za symboliczną złotówkę. Byłem głupi i zgodziłem się.</p>
<p>Minął rok, więc napisałem na GG do dyrektora marketingu, że chciałbym przepisać tę domenę – zgodnie z tym, co ustaliliśmy. I pojawił się problem. Niby zakupem domeny zainteresowała się jakaś fundacja.</p>
<p>Przez ten rok włożyliśmy w serwis wiele zapału – <strong>nowa, atrakcyjna domena była dla nas niczym silny wiatr w żagle</strong>. I to wszystko stanęło pod wielkim znakiem zapytania.</p>
<p>Po kilku dniach zaproponowano mi odkupienie domeny <strong>za kwotę, jaką niby zaoferowała „fundacja”</strong> (daję to słowo w cudzysłów, bo patrząc z perspektywy szczerze wątpię w jej istnienie). Miałem wówczas dopiero 18 lat. Kwota, jaką mi zaproponowano za odkupienie praw do domeny pcc.pl, to:</p>
<blockquote><p>15 000 złotych</p></blockquote>
<p>Próbowałem walczyć. Przedstawiałem zapisy rozmów, napisałem bezpośrednio do właściciela firmy, wreszcie opisałem całą sprawę na stronie. Efekt? <strong>„Inwestor” zmienił ustawienia DNS-ów i serwis znikł z sieci.</strong></p>
<p>W jednej chwili rok pracy został zaprzepaszczony. Wielu redaktorów odeszło. A pozycję w wyszukiwarce Google, która już wówczas dostarczała nam większość odwiedzin, musieliśmy budować od początku. Nie poddaliśmy się jednak. <strong>Wraz z garstką wiernych redaktorów zacząłem od nowa</strong> – pod nowym, wykupionym na moje nazwisko, adresem pccentre.pl. A domeny pcc.pl nikt nie kupił.</p>
<p>Po pewnym czasie właściciel owej firmy ponownie skontaktował się ze mną, żeby „zakopać topór wojenny” i omówić nową płaszczyznę współpracy. Chodziło o <strong>uruchomienie w ramach PC Centre sklepu internetowego</strong>. Byłem bardzo sceptyczny, ale postanowiłem się spotkać i porozmawiać. Już na wstępie postawiłem dwa warunki – zwrot domeny oraz pokrycie wszelkich kosztów uruchomienia platformy e-commerce. Nie dogadaliśmy się jednak. (Oczywiście w grę wchodziły także profity z tytułu funkcjonowania sklepu, ale to nie stanowiło wówczas problemu – wiadomo, że zyski odroczone są w czasie.)</p>
<p>Ponownie chciano wystawić mnie do wiatru – okazało się później. Kilka miesięcy później <strong>firma została sprzedana innej osobie</strong>, a sklep funkcjonujący w ramach PC Centre miał (najprawdopodobniej) zwiększyć jej wartość.</p>
<p>A co z domeną pcc.pl? Od „inwestora” odkupiła ją niemiecka spółka PCC Rail, której polski oddział znajduje się 3 km od mojego domu :/ Wszystko zatem wróciło do Rybnika, jednak nie po mojej myśli. (Co niemal pewne, firma PCC Rail nie zna tej historii, zatem ciężko ją za cokolwiek winić.)</p>
<p><strong>Morał: podpisujcie umowy. I w małych sprawach lepiej zbierajcie oszczędności do świnki, aniżeli szukajcie „inwestora”. </strong></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/najwiekszy-blad-w-moim-zyciu-przeczytaj-i-nie-daj-sie-oszukac/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaki jest cel istnienia/działalności Twojego serwisu?</title>
		<link>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/jaki-jest-cel-istnieniadzialalnosci-twojego-serwisu/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/jaki-jest-cel-istnieniadzialalnosci-twojego-serwisu/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 14 Dec 2011 21:57:28 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[Redaktor]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmaitości]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarstwo internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[inspirujące]]></category>
		<category><![CDATA[modele biznesowe]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[zarobki]]></category>
		<category><![CDATA[źródła zysków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=999</guid>
		<description><![CDATA[Ten wpis paradoksalnie będzie bardzo osobisty i wyjątkowo szczery. Inspiracją dla podjęcia tego niebywale ważnego, ale jednocześnie lekceważonego tematu, jest dyskusja, jaka wywiązała się między mną a dwoma początkującymi dziennikarzami. Zapytano mnie o sposoby promocji treści oraz o moje początki, w tym o działania, jakie podejmowałem, by wypromować PC Centre. Odpowiedziałem, że wszystko powinno zacząć [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ten wpis paradoksalnie będzie bardzo osobisty i wyjątkowo szczery. Inspiracją dla podjęcia tego niebywale ważnego, ale jednocześnie lekceważonego tematu, jest dyskusja, jaka wywiązała się między mną a dwoma początkującymi dziennikarzami. Zapytano mnie o sposoby promocji treści oraz o moje początki, w tym o działania, jakie podejmowałem, by wypromować PC Centre.</p>
<p>Odpowiedziałem, że wszystko powinno zacząć się od <strong>określenia celu istnienia serwisu</strong>. (Będę mówił o zakładaniu/prowadzeniu strony; pamiętajcie jednak, że dziennikarze rozpoczynający pracę w już istniejącej redakcji, również powinni odpowiedzieć sobie na pytanie „po co?”.)<span id="more-999"></span></p>
<p><strong>Cel istnienia strony determinuje szereg podejmowanych działań</strong> – na tej podstawie określamy grupę docelową, linię programową, strategie promocji, cykl życia publikacji i wiele innych elementów. Dróg do realizacji celu jest wiele, jednak brak świadomości celu sprawia, że poruszamy się po omacku.</p>
<p>Cały problem polega na tym, że niewielu początkujących redaktorów naczelnych zdaje sobie sprawę z potrzeby zdefiniowania celów (bo tych zazwyczaj jest więcej niż jeden). One zawsze istnieją, czasem jednak jedynie w podświadomości. Nie zawsze są górnolotne czy odnoszące się do kwestii natury ekonomicznej. A nawet jeżeli są próżne, to gdybyśmy przyznali się do nich, byłoby nam łatwiej je osiągnąć…</p>
<h3>O celach na moim przykładzie</h3>
<p>Ja miałem trochę szczęścia. Uświadomiłem sobie to dopiero niedawno, gdy zastanowiłem się, jakie cele przyświecały mi podczas zakładania strony. Z jednej strony interesowałem się komputerami, z drugiej zaś – wreszcie chciałem mieć coś swojego. Ciężko jednak nazwać to celem, jednak – jak się zaraz przekonacie – ma znaczenie. Powiem szczerze: kilku dobrych kolegów pisywało do innych, konkurencyjnych serwisów, czym bardzo mi imponowali. Idąc w ich ślady (lecz nieco inną drogą: poprzez założenie własnej strony) mogłem nie tylko powiedzieć, że ja też publikuję w internecie, ale także miałem motywację do tego, by rozwijać swoje zainteresowania. Miałem wówczas 16 lat*.</p>
<p><strong>Nie chciałem ani zarabiać, ani zbawiać świata…</strong> Chciałem przynależeć i móc się tą przynależnością pochwalić. Jednak – o zgrozo – spodobało mi się to! I z czasem te cele ustępowały innym, bardziej ambitnym. Chciałem, by założony przeze mnie serwis <strong>dostarczał rzetelnych informacji i stanowił punkt odniesienia</strong> dla innych pasjonatów komputerów (takie z resztą hasło reklamowe – punkt odniesienia (ang. <em>reference point</em> – bo przecież musiało brzmieć tak… amerykańsko) towarzyszyło PC Centre na pewnym etapie rozwoju).</p>
<p>Po drodze napotkałem wiele poważnych problemów, które nie pozostały bez wpływu na cele istnienia PC Centre. Sytuacja na rynku sprawiła, że w pewnym momencie wśród powodów, dla których prowadziłem tę stronę,<strong> musiały pojawić się czynniki ekonomiczne</strong>. Jednak do momentu przekazania sterów moim następcom najważniejszym celem była <strong>rzetelność dziennikarska</strong>. PC Centre było dla mnie szkołą dziennikarstwa, zarządzania zespołem i prowadzenia interesów w taki sposób, by suwerenność witryny nie była naruszona.</p>
<p>Obecnie hasłem, które promuje założony przeze mnie serwis, jest słowo „obiektywnie”. To się udało – nasze testy nie są idealne (wciąż jest wiele elementów, nad którymi musimy popracować), ale zdobywamy bardzo przychylne opinie. Nie zawsze są one widoczne w komentarzach (nawet moje badania dowodzą, że internauci rzadko wyrażają w ten sposób przychylne opinie), ale w czasie różnego rodzaju spotkań czy rozmów za pośrednictwem komunikatorów internetowych ja i moi współpracownicy słyszeliśmy, że „robimy dobrą robotę”.</p>
<h3>Cele działalności mediów internetowych<br />
pomagają w odniesieniu sukcesu</h3>
<p>Jakie wnioski wypływają z tego, co napisałem? <strong>Cele ewoluują, czasami od bardzo błahych ku ambitnym, zasadnym z biznesowego czy moralnego punktu widzenia.</strong> Brak pełnej ich świadomości nie wyklucza sukcesu, jednak wówczas większą rolę odgrywa przypadek. PC Centre nie odniosło spektakularnego sukcesu, jednak IMHO, biorąc pod uwagę punkt startowy i sytuacje losowe, udało nam się całkiem wiele.</p>
<p><strong>Jeśli już na starcie zdefiniujecie konkretne cele, realizacja przyjdzie Wam łatwiej.</strong> Sama świadomość sensu działalności nie gwarantuje to sukcesu, jednak w razie nieosiągnięcia oczekiwanych efektów łatwiej Wam będzie <strong>wyciągnąć wnioski na przyszłość</strong>. Trudno bowiem mówić o błędach, skoro nie wiadomo, dokąd zmierzamy…</p>
<p>Celów zazwyczaj jest wiele. Warto jednak spośród nich <strong>wybrać jeden wiodący</strong>. Uważam, że cenne jest także zdefiniowanie dodatkowych założeń, które winny być zrealizowane w określonej perspektywie czasu.</p>
<h3>Co może być Twoim celem?</h3>
<p>Stałymi celami zasadniczymi i pobocznymi mogą być:</p>
<ul>
<li>osiągnięcie zysku,</li>
<li>zbudowanie społeczności internautów zainteresowanych konkretnym tematem i wzajemna wymiana wiedzy,</li>
<li>zbudowanie tzw. <em>publicity</em> wokół jakiejś konkretnej sprawy (np. problemów określonej mniejszości),</li>
<li>utworzenie i rozwijanie nowej niszy (np. serwis informacyjny producenta nieznanych dotąd urządzeń),</li>
<li>dostarczenie rzetelnych i pogłębionych bieżących informacji (warto ściśle zawęzić obszar),</li>
<li>uzyskanie statusu eksperta w zakresie oceny określonych produktów,</li>
<li>pomoc w rozwiązywaniu określonych problemów,</li>
<li>zbudowanie i rozwijanie bazy jakichś danych (np. silną stroną Filmwebu jest przeogromna biblioteka informacji o filmach, wraz z ocenami i komentarzami internautów),</li>
<li>itd.</li>
</ul>
<p>Celami terminowymi mogą być (określone w konkretnym przedziale czasu):</p>
<ul>
<li>przychód/zysk,</li>
<li>ilość pozyskanych reklamodawców,</li>
<li>ilość sprzedanych abonamentów na dostęp do treści,</li>
<li>oglądalność,</li>
<li>ilość zaangażowanych członków społeczność zgromadzonej wokół serwisu,</li>
<li>ilość odnośników prowadzących do strony,</li>
<li>itp.</li>
</ul>
<h3>Fundament wszystkiego</h3>
<p>Cele determinują niemal wszystko. Przede wszystkim wpływają na <strong>określenie grupy docelowej</strong>, do której kierujecie przekaz. A dalej? To już domino&#8230;</p>
<p>Jeśli wśród celów, dla których powołujecie do życia nowe medium internetowe, są czynniki ekonomiczne, przeczytajcie koniecznie wpis na temat <a title="Modele biznesowe serwisów internetowych" href="http://eredaktor.pl/media-internetowe/modele-biznesowe-serwisow-internetowych/">modeli biznesowych</a> oraz cykl wpisów dotyczących <a title="Cykl wpisów: reklama internetowa" href="/cykle-wpisow/reklama-internetowa-z-punktu-widzenia-wydawcy-i-reklamodawcy/">reklamy internetowej</a>. Cele istnienia mediów internetowych przejawiają się także w ujęciu tematu, zatem warto zastanowić, <a title="Jak bardzo dziennikarz powinien zagłębiać się w podejmowany temat?" href="http://eredaktor.pl/warsztat/jak-bardzo-dziennikarz-powinien-zaglebiac-sie-w-podejmowany-temat/">jak dalece powinniście się zagłębiać przedstawiając daną sprawą</a> (nie zwalnia to dziennikarza z obowiązku z poznania tematu najwnikliwiej, jak to możliwe).</p>
<p>Wiecie co? W zasadzie mógłbym Wam polecić lekturę całego bloga, i wielu innych. Tak fundamentalne znaczenie ma cel.</p>
<p>Na koniec raz jeszcze zaznaczam: nie zrażajcie się, gdy nie uda się Wam osiągnąć założonych celów. Ich istnienie sprawia, że <strong>świadomie możecie ocenić swoją pracę</strong> oraz wpływ czynników, na które nie mieliście wpływu. I wyciągnąć wnioski.</p>
<p>Powodzenia! Komentarze mile widziane :)</p>
<p>* Początki mojej „twórczości” odnoszą się do strony geo.website.pl – kiedyś o tym napiszę, bo to ciekawa historia.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/jaki-jest-cel-istnieniadzialalnosci-twojego-serwisu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Droga do sukcesu &#8211; długa i wyboista</title>
		<link>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/droga-do-sukcesu-dluga-i-wyboista/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/droga-do-sukcesu-dluga-i-wyboista/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Dec 2011 11:00:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmaitości]]></category>
		<category><![CDATA[biznes]]></category>
		<category><![CDATA[inspirujące]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[startupy]]></category>
		<category><![CDATA[venture capital]]></category>
		<category><![CDATA[wideo]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=978</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj przez zupełny przypadek na YouTube znalazłem program „Droga do sukcesu” będący – w pewnym sensie – relacją z finału konkursu na najlepszy pomysł na biznes, organizowanego przez AIP Seed Capital. W pięciu pierwszych odcinkach prezentowane są ciekawe pomysły na biznes; wśród nich są także koncepcje, które IMHO nie wiem dlaczego zakwalifikowano do finału. Jednak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wczoraj przez zupełny przypadek na YouTube znalazłem program „Droga do sukcesu” będący – w pewnym sensie – relacją z finału konkursu na najlepszy pomysł na biznes, organizowanego przez AIP Seed Capital. W pięciu pierwszych odcinkach prezentowane są ciekawe pomysły na biznes; wśród nich są także koncepcje, które IMHO nie wiem dlaczego zakwalifikowano do finału. Jednak nie wspominam o tym programie dlatego, że jest on potencjalnym źródłem inspiracji (lub by wyśmiać te pomysły, które mi nie przypadły do gustu).<span id="more-978"></span></p>
<p>Chciałem Wam pokazać, że droga do sukcesu jest długa i wyboista; że zaistnienie na rynku wymaga determinacji, ale przede wszystkim – wyciągania wniosków z błędów oraz umiejętności słuchania i docenienia tych, którym co nieco udało się osiągnąć. Z tego programu dowiecie się także, jakie pytania należy zadawać, gdy staniecie przed koniecznością oceniania własnych pomysłów.</p>
<p>Kilku bohaterów programu „Droga do sukcesu” przemyślało/dopracowało swoje koncepcje i odnieśli pierwszy sukces. Jednak przed nimi, przede mną i przed każdym z Was (o ile myślicie o własnym biznesie) jeszcze wiele pracy i mnóstwo błędów.</p>
<h3>Droga do sukcesu, program AIP Seed Capital</h3>
<p>Zapraszam do obejrzenia wszystkich sześciu odcinków, przy czym szósty podsumowuje całe przedsięwzięcie.</p>
<h4>Odcinek 1</h4>
<div class="center">
<iframe width="480" height="300" src="http://www.youtube.com/embed/hO4ym0CIOj4" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
</div>
<h4>Odcinek 2</h4>
<div class="center">
<iframe width="480" height="300" src="http://www.youtube.com/embed/saS3ij12ms0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
</div>
<h4>Odcinek 3</h4>
<div class="center">
<iframe width="480" height="300" src="http://www.youtube.com/embed/wCXSTzzXT8k" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
</div>
<h4>Odcinek 4</h4>
<div class="center">
<iframe width="480" height="300" src="http://www.youtube.com/embed/m5oV5x_ZYOQ" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
</div>
<h4>Odcinek 5</h4>
<div class="center">
<iframe width="480" height="300" src="http://www.youtube.com/embed/jQZID-Bj_Fk" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
</div>
<h4>Odcinek 6</h4>
<div class="center">
<iframe width="480" height="300" src="http://www.youtube.com/embed/6Zjp4BBZMUU" frameborder="0" allowfullscreen></iframe>
</div>
<p>Na stronie AIP Seed Capital wyczytałem, że w grudniu przed komisją prezentowane będą tegoroczne pomysły. Ciekawe, czy dzięki takim funduszom, gotowym na podjęcie ryzyka i zainwestowanie w dopiero raczkujący biznes, w Polsce powstaną firmy na miarę Skype&#8217;a (AKA Skajpaja :)), Google&#8217;a czy Facebooka.</p>
<p>Tymczasem zapraszam Was do dyskusji :) Co sądzicie o przedstawionych pomysłach na biznes? Mieliście kiedyś styczność z funduszami zalążkowymi/venture capital? Przypominam też o <a href="http://eredaktor.pl/rozmaitosci/recepta-na-sukces-w-sieci/" title="Recepta na sukces w sieci">recepcie na sukces w sieci</a>.</p>
<p>PS Cały czas pamiętam o obiecanym wpisie, w którym miałem podzielić się listą błędów, jakie popełniłem zarządzając PC Centre, abyście Wy ich nie popełnili :) To czasochłonny temat, dlatego najprawdopodobniej zajmę się nim przez święta.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/droga-do-sukcesu-dluga-i-wyboista/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak bardzo dziennikarz powinien zagłębiać się w podejmowany temat?</title>
		<link>http://eredaktor.pl/warsztat/jak-bardzo-dziennikarz-powinien-zaglebiac-sie-w-podejmowany-temat/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/warsztat/jak-bardzo-dziennikarz-powinien-zaglebiac-sie-w-podejmowany-temat/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 28 Nov 2011 21:59:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[redagowanie tekstu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=925</guid>
		<description><![CDATA[Paradoksalnie norwidowska zasada „redakcja jest redukcją” odnosi się do internetu bardziej niż do jakiegokolwiek innego medium. (Dlaczego? Przeczytajcie we wpisie na temat optymalnej długości tekstu zamieszczanego na stronie internetowej.) Jest jednak coś, o czym nie może zapominać żaden dziennikarz – o oczekiwaniach swoich czytelników w zakresie stopnia zgłębienia tematu. Ta kwestia zależna jest przede wszystkim [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Paradoksalnie norwidowska zasada „redakcja jest redukcją” odnosi się do internetu bardziej niż do jakiegokolwiek innego medium. (Dlaczego? Przeczytajcie we wpisie na temat <a href="http://eredaktor.pl/warsztat/redaktor/jaka-jest-optymalna-dlugosc-tekstu-publikowanego-w-internecie/">optymalnej długości tekstu zamieszczanego na stronie internetowej</a>.) Jest jednak coś, o czym nie może zapominać żaden dziennikarz – o oczekiwaniach swoich czytelników w zakresie stopnia zgłębienia tematu. Ta kwestia zależna jest przede wszystkim od celu działalności danego medium, a tym samym od specyfiki grupy docelowej, do której ów serwis adresuje swój przekaz.<span id="more-925"></span></p>
<p>Mówi się, że <strong>stosowany język dostosowujemy do kompetencji komunikacyjnych odbiory</strong>. Jest w tym wiele prawdy. A co dla nas, dziennikarzy, ważniejsze – ta zasada obowiązuje także w mediach.</p>
<p>Słuchaczom moich szkoleń proponuję, by przygotowując tekst stworzyli sobie coś w rodzaju wyimaginowanego przyjaciela, któremu koniecznie należy <strong>nadać imię i przypisać mu cechy statystycznego odbiorcy</strong>. (Wiem, że to dość trudne, bo bywa tak, że z analizy profilu czytelnika wynika, że niektóre cechy odwiedzających nas internautów są z sobą sprzeczne. Pamiętajcie jednak, że tworzycie modelowego czytelnika, zatem możecie zastosować pewne uproszczenie.)</p>
<p>Pisząc tekst (a nawet zastanawiając się nad podjęciem tematu – ale to nie jest przedmiotem niniejszego wpisu) zaadresujcie go do tego konkretnego Mietka, Zosi, Staszka czy Kasi. Dzięki temu Wasze teksty lepiej spełnią oczekiwania konkretnych odbiorców.</p>
<p>Przyjmijmy, że piszemy tekst o targach samochodowych w Genewie. Zwróćcie uwagę, że <strong>oczekiwania czytelników portalu motoryzacyjnego będą inne niż internautów odwiedzających</strong>:</p>
<ul>
<li><strong>portal ogólnotematyczny</strong> (dziennikarz powinien zasygnalizować najważniejsze kwestie, chcąc zainteresować szerokie grono odbiorców);</li>
<li><strong>portal kobiecy</strong> (tekst może traktować np. o małolitrażowych samochodach, adresowanych przede wszystkim do kobiet);</li>
<li><strong>serwis sportowy</strong> (mowa będzie o samochodach, które przygotowano z myślą o wyścigach i/lub o rajdowcach, którzy swoją obecnością uświetnili targi);</li>
<li><strong>stronę na temat nowych gadżetów</strong> (redaktor może napisać o nowinkach technologicznych zastosowanych w samochodach);</li>
<li>itd.</li>
</ul>
<p>Zatem w zależności od tego, do kogo kierujecie swój przekaz, albo możecie zająć się tematem bardzo szczegółowo, albo ogólnie (sygnalizując jedynie najważniejsze kwestie), albo zawęzić go jednego ściśle określonego aspektu.</p>
<p>Czy zatem dziennikarz, który nie pracuje w serwisie motoryzacyjnym, nie musi wiedzieć wszystkiego o podanych w przykładzie targach motoryzacyjnych? Dziennikarz powinien wiedzieć możliwie najwięcej – jak inaczej dokona świadomej selekcji informacji, a tym samym przedstawi to, co naprawdę jest najważniejsze/najbardziej interesujące? (Pomijając fakt, że zdaniem niektórych wszystko wie Bóg, a dziennikarz motoryzacyjny co najwyżej dużo… :))</p>
<p><strong>Dziennikarz powinien zgłębić temat możliwie najbardziej i z zebranych informacji wybrać te, które dla jego czytelników są najistotniejsze.</strong> Pamiętajcie przy tym o <a href="http://eredaktor.pl/warsztat/redaktor/zasada-odwroconej-piramidy-w-internecie/" title="Zasada odwróconej piramidy w internecie">zasadzie odwróconej piramidy</a>. I nie bójcie się skracać Waszych tekstów! Przypominam, co mówią badania: internauci z tekstu krótszego są w stanie wyciągnąć więcej informacji niż z tekstu zawierającego więcej danych, ale proporcjonalnie dłuższego.</p>
<p>Powodzenia! :)</p>
<p>PS Jeśli macie propozycje tematów, które powinienem poruszyć na blogu, piszcie śmiało :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/warsztat/jak-bardzo-dziennikarz-powinien-zaglebiac-sie-w-podejmowany-temat/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak umiejętnie kopiować sformatowany tekst z Worda, by opublikować go w internecie?</title>
		<link>http://eredaktor.pl/warsztat/jak-umiejetnie-kopiowac-sformatowany-tekst-z-worda-by-opublikowac-go-w-internecie/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/warsztat/jak-umiejetnie-kopiowac-sformatowany-tekst-z-worda-by-opublikowac-go-w-internecie/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 26 Nov 2011 18:42:31 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Warsztat]]></category>
		<category><![CDATA[edytory wizualne]]></category>
		<category><![CDATA[kodowanie tekstów]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[systemy cms]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=911</guid>
		<description><![CDATA[Dla części z Was problem może wydawać się abstrakcyjny &#8211; co to za sztuka napisać tekst w edytorze tekstu (np. w Wordzie) i wkleić go w odpowiednim polu w CMS-ie&#8230; Cały problem polega na tym, że nie znając pewnych faktów razem z tekstem wkleicie całą masę zupełnie bezużytecznego kodu, który będzie zapychał bazę danych i [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dla części z Was problem może wydawać się abstrakcyjny &#8211; co to za sztuka napisać tekst w edytorze tekstu (np. w Wordzie) i wkleić go w odpowiednim polu w CMS-ie&#8230; Cały problem polega na tym, że nie znając pewnych faktów razem z tekstem wkleicie całą masę zupełnie bezużytecznego kodu, który będzie zapychał bazę danych i spowalniał ładowanie się strony. W skrajnych wypadkach redagowana przez Was strona internetowa może wyświetlać się nieprawidłowo. Zatem&#8230; zapraszam do lektury :)<span id="more-911"></span></p>
<p>Wiecie, czym są style CSS? To zbiór reguł przypisanych do poszczególnych elementów na stronie internetowej (nagłówka, tabeli, menu itp.), określających ich wygląd. W Wordzie mają one swój odpowiednik: </p>
<div class="center"><img src="/images/posts/word-and-wysisyg/word-style.png" alt="Style w Wordzie 2007/2010" width="450" height="182" /></div>
<p>Jednak ponieważ w Wordzie nie mamy możliwości edycji kodu, tamtejsze style w dużej mierze determinują także rodzaj elementu z jakim mamy do czynienia. Oto przykładowe odpowiedniki:</p>
<table>
<tr>
<th scope="col">Styl w Wordzie</th>
<th scope="col">Odpowiednik w HTML</th>
</tr>
<tr>
<td>Normalny</td>
<td><code>&lt;p&gt;</code></td>
</tr>
<tr>
<td>Nagłówek 1</td>
<td><code>&lt;h1&gt;</code></td>
</tr>
<tr>
<td>Nagłówek 2</td>
<td><code>&lt;h2&gt;</code></td>
</tr>
<tr>
<td>Wyróżniony</td>
<td><code>&lt;span style=&quot;&quot;&gt;</code> z określonym formatowaniem</td>
</tr>
</table>
<p>Zaznaczając śródtytuł i nadając mu styl <em>Nagłówek 2</em> zmienicie rodzaj elementu (tekstu) &#8211; z tekstu akapitowego (<code>&lt;p&gt;</code>) na nagłówek drugiego stopnia (<code>&lt;h2&gt;</code>). Dla Was może nie mieć to wielkiego znaczenia &#8211; jednak po skopiowaniu tekstu i wklejeniu go w edytorze wizualnym <strong>struktura elementów powinna zostać zachowana</strong>. </p>
<p>W miarę możliwości <strong>unikajcie nadmiernego formatowania tekstu w Wordzie</strong>. Jeśli redagowany przez Was serwis jest dobrze przygotowany od strony &#8222;programistycznej&#8221; (mam na myśli przede wszystkim wspomniany wcześniej arkusz CSS), tekst powinien sformatować się automatycznie, na podstawie rodzaju elementu. Dzięki temu każdy artykuł będzie wyglądał bardzo podobnie, a Wasz serwis zyska jednolity, profesjonalny wygląd.</p>
<p>W wielu CMS-ach wykorzystuje się edytor <a href="http://www.tinymce.com/">TinyMCE</a> &#8211; oferuje on dość bogatą funkcjonalność, a przy tym dystrybuowany jest na bazie bardzo liberalnej licencji, stąd chętnie korzystają z niego autorzy systemów zarządzania treścią. O ile przewiduje to konfiguracja, na pasku narzędzi powinniście znaleźć przycisk <em>Wklej z Worda</em>. TinyMCE zawiera dodatkowy <strong>mechanizm czyszczący wklejony tekst ze zbędnego formatowania</strong>:</p>
<div class="center"><img src="/images/posts/word-and-wysisyg/tinymce-wklejanie-z-worda-2.png" alt="TinyMCE - opcja wklej z Worda" width="450" height="68" /></div>
<div class="center"><img src="/images/posts/word-and-wysisyg/tinymce-wklejanie-z-worda-1.png" alt="TinyMCE - opcja wklej z Worda" width="450" height="353" /></div>
<p>I jeszcze jedna uwaga na koniec. Jeśli nie stanowi to problemu, formatowanie tekstu zostawcie na koniec &#8211; tą kwestią możecie się na przykład zająć w trakcie poprawiania błędów. Jednak zanim przystąpicie do formatowania, proponuję Wam <strong>skorzystanie z przycisku <em>Wyczyść formatowanie</em></strong>:</p>
<div class="center"><img src="/images/posts/word-and-wysisyg/word-wyczysc-formatowanie.png" alt="Word - czyszczenie formatowania" width="450" height="274" /></div>
<p>Jestem pewien, że te proste kroki przyspieszą Wam pracę i jednocześnie przyniosą wiele korzyści serwisom internetowym, dla których pracujecie :)</p>
<p>Powodzenia!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/warsztat/jak-umiejetnie-kopiowac-sformatowany-tekst-z-worda-by-opublikowac-go-w-internecie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>10 najlepszych darmowych theme&#8217;ów (skórek) dla WordPress &#8211; po polsku!</title>
		<link>http://eredaktor.pl/warsztat/webmaster/10-najlepszych-darmowych-themeow-skorek-dla-wordpress-po-polsku/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/warsztat/webmaster/10-najlepszych-darmowych-themeow-skorek-dla-wordpress-po-polsku/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 23 Nov 2011 20:13:46 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Webmaster]]></category>
		<category><![CDATA[blogi]]></category>
		<category><![CDATA[inspirujące]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[wordpress]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=898</guid>
		<description><![CDATA[Jak się okazuje, znalezienie ładnej i darmowej skórki dla systemu WordPress, której interfejs zostałby przetłumaczony na język polski, wcale nie jest takie proste. Niby stron z tego typu plikami jest wiele, jednak albo dostępne tam theme&#8217;y są beznadziejne, albo posiadają elementy w języku angielskim, których przetłumaczenie wymaga pewnych umiejętności technicznych. Zrobiłem, co mogłem, by w [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jak się okazuje, znalezienie ładnej i darmowej skórki dla systemu WordPress, której interfejs zostałby przetłumaczony na język polski, wcale nie jest takie proste. Niby stron z tego typu plikami jest wiele, jednak albo dostępne tam theme&#8217;y są beznadziejne, albo posiadają elementy w języku angielskim, których przetłumaczenie wymaga pewnych umiejętności technicznych.</p>
<p>Zrobiłem, co mogłem, by w niniejszym wpisie zebrać listę 10 moim zdaniem najlepszych skórek, które zostały przetłumaczone na język polski bądź są stworzone przez Polaków. Są to theme&#8217;y zupełnie darmowe. Mam nadzieję, że dzięki temu Wasz WordPress nabierze nowych barw!<span id="more-898"></span></p>
<div class="center screenshots">
<h3>Serenity</h3>
<p>	<a href="/images/posts/wordpress-themes/large/wordpress-theme-serenity.jpg" title="WordPress Theme po polsku: Serenity" class="lightbox"><img src="/images/posts/wordpress-themes/icons/wordpress-theme-serenity.jpg" alt="WordPress Theme po polsku: Serenity" width="450" height="297" /></a><br /><a href="http://wpdemo.waw.pl/?themedemo=serenity" rel="nofollow">Zobacz demo</a>, <strong><a href="http://perfecta.pro/wp-pl/skorki/serenity.zip" rel="nofollow">Pobierz</a></strong>, <small>Źródło: <a href="http://perfecta.pro/wp-pl/serenity.html" rel="nofollow">Perfecta.pro</a></small>
</div>
<div class="center screenshots">
<h3>Mystique</h3>
<p>	<a href="/images/posts/wordpress-themes/large/wordpress-theme-mystique.jpg" title="Skórka do WordPress po polsku: Mystique" class="lightbox"><img src="/images/posts/wordpress-themes/icons/wordpress-theme-mystique.jpg" alt="Skórka do WordPress po polsku: Mystique" width="450" height="297" /></a><br /><a href="http://demo1.suhar.pl/index.php?wptheme=Mystique" rel="nofollow">Zobacz demo</a>, <strong><a href="http://www.suhar.pl/?file_id=37" rel="nofollow">Pobierz</a></strong>, <small>Źródło: <a href="http://www.suhar.pl/mystique-theme/" rel="nofollow">Suhar.pl</a></small>
</div>
<div class="center screenshots">
<h3>OneRoom</h3>
<p>	<a href="/images/posts/wordpress-themes/large/wordpress-theme-oneroom.jpg" title="WordPress Theme po polsku: OneRoom" class="lightbox"><img src="/images/posts/wordpress-themes/icons/wordpress-theme-oneroom.jpg" alt="WordPress Theme po polsku: OneRoom" width="450" height="297" /></a><br /><a href="http://demo1.suhar.pl/index.php?wptheme=OneRoom" rel="nofollow">Zobacz demo</a>, <strong><a href="http://www.suhar.pl/?file_id=30" rel="nofollow">Pobierz</a></strong>, <small>Źródło: <a href="http://www.suhar.pl/oneroom/" rel="nofollow">Suhar.pl</a></small>
</div>
<div class="center screenshots">
<h3>ManuEdian</h3>
<p>	<a href="/images/posts/wordpress-themes/large/wordpress-theme-manuedian.jpg" title="Skórka do WordPress po polsku: ManuEdian" class="lightbox"><img src="/images/posts/wordpress-themes/icons/wordpress-theme-manuedian.jpg" alt="Skórka do WordPress po polsku: ManuEdian" width="450" height="297" /></a><br /><a href="http://wpdemo.waw.pl/?themedemo=manuedian" rel="nofollow">Zobacz demo</a>, <strong><a href="http://perfecta.pro/wp-pl/skorki/manuedian.zip" rel="nofollow">Pobierz</a></strong>, <small>Źródło: <a href="http://perfecta.pro/wp-pl/manuedian.html" rel="nofollow">Perfecta.pro</a></small>
</div>
<div class="center screenshots">
<h3>Smooth</h3>
<p>	<a href="/images/posts/wordpress-themes/large/wordpress-theme-smooth.jpg" title="WordPress Theme po polsku: Smooth" class="lightbox"><img src="/images/posts/wordpress-themes/icons/wordpress-theme-smooth.jpg" alt="WordPress Theme po polsku: Smooth" width="450" height="297" /></a><br /><a href="http://wpdemo.waw.pl/?themedemo=smooth" rel="nofollow">Zobacz demo</a>, <strong><a href="http://perfecta.pro/wp-pl/skorki/smooth.zip" rel="nofollow">Pobierz</a></strong>, <small>Źródło: <a href="http://perfecta.pro/wp-pl/smooth.html" rel="nofollow">Perfecta.pro</a></small>
</div>
<div class="center screenshots">
<h3>Cordobo Green Park 2</h3>
<p>	<a href="/images/posts/wordpress-themes/large/wordpress-theme-cordobo.jpg" title="Skórka do WordPress po polsku: Mystique" class="lightbox"><img src="/images/posts/wordpress-themes/icons/wordpress-theme-cordobo.jpg" alt="Skórka do WordPress po polsku: Mystique" width="450" height="297" /></a><br /><a href="http://demo1.suhar.pl/index.php?wptheme=Cordobo+Green+Park+2" rel="nofollow">Zobacz demo</a>, <strong><a href="http://www.suhar.pl/?file_id=31" rel="nofollow">Pobierz</a></strong>, <small>Źródło: <a href="http://www.suhar.pl/cordobo-green-park/" rel="nofollow">Suhar.pl</a></small>
</div>
<div class="center screenshots">
<h3>Intention</h3>
<p>	<a href="/images/posts/wordpress-themes/large/wordpress-theme-intention.jpg" title="WordPress Theme po polsku: Intention" class="lightbox"><img src="/images/posts/wordpress-themes/icons/wordpress-theme-intention.jpg" alt="WordPress Theme po polsku: Intention" width="450" height="297" /></a><br /><a href="http://wpdemo.waw.pl/?themedemo=intention" rel="nofollow">Zobacz demo</a>, <strong><a href="http://perfecta.pro/wp-pl/skorki/intention.zip" rel="nofollow">Pobierz</a></strong>, <small>Źródło: <a href="http://perfecta.pro/wp-pl/intencja-intention.html" rel="nofollow">Perfecta.pro</a></small>
</div>
<div class="center screenshots">
<h3>Earthlingtwo</h3>
<p>	<a href="/images/posts/wordpress-themes/large/wordpress-theme-earthlingtwo.jpg" title="Skórka do WordPress po polsku: Earthlingtwo" class="lightbox"><img src="/images/posts/wordpress-themes/icons/wordpress-theme-earthlingtwo.jpg" alt="Skórka do WordPress po polsku: Earthlingtwo" width="450" height="297" /></a><br /><a href="http://demo1.suhar.pl/index.php?wptheme=Earthlingtwo" rel="nofollow">Zobacz demo</a>, <strong><a href="http://www.suhar.pl/?file_id=42" rel="nofollow">Pobierz</a></strong>, <small>Źródło: <a href="http://www.suhar.pl/earthlingtwo/" rel="nofollow">Suhar.pl</a></small>
</div>
<div class="center screenshots">
<h3>iDream</h3>
<p>	<a href="/images/posts/wordpress-themes/large/wordpress-theme-idream.jpg" title="WordPress Theme po polsku: iDream" class="lightbox"><img src="/images/posts/wordpress-themes/icons/wordpress-theme-idream.jpg" alt="WordPress Theme po polsku: iDream" width="450" height="297" /></a><br /><a href="http://demo1.suhar.pl/index.php?wptheme=iDream" rel="nofollow">Zobacz demo</a>, <strong><a href="http://www.suhar.pl/?file_id=46" rel="nofollow">Pobierz</a></strong>, <small>Źródło: <a href="http://www.suhar.pl/szablon-wordpress-idream/" rel="nofollow">Suhar.pl</a></small>
</div>
<div class="center screenshots">
<h3>Color Paper</h3>
<p>	<a href="/images/posts/wordpress-themes/large/wordpress-theme-colorpaper.jpg" title="Skórka do WordPress po polsku: Color Paper" class="lightbox"><img src="/images/posts/wordpress-themes/icons/wordpress-theme-colorpaper.jpg" alt="Skórka do WordPress po polsku: Color Paper" width="450" height="297" /></a><br /><a href="http://demo.suhar.pl/index.php?wptheme=Color+Paper" rel="nofollow">Zobacz demo</a>, <strong><a href="http://www.suhar.pl/?file_id=9" rel="nofollow">Pobierz</a></strong>, <small>Źródło: <a href="http://www.suhar.pl/color-paper/" rel="nofollow">Suhar.pl</a></small>
</div>
<h3>Kilka uwag na temat zestawienia theme&#8217;ów dla systemu WordPress&#8230;</h3>
<p>Starałem się wybierać theme&#8217;y możliwie uniwersalne, które były po polsku i które moglibyście przetestować przed pobraniem. Przygotowując zrzuty ekranu na potrzeby powyższego zestawienia starałem się wiernie oddać proporcje &#8211; dzięki łatwo możecie ocenić, która ze skórek jest najszersza.</p>
<p>Spostrzegawczy Czytelnicy na pewno zauważyli, że skórki, które zaliczyłem do 10 najlepszych, pochodzą z dwóch źródeł. Ze znanych mi stron internetowych z polskimi i darmowymi layotami dla WordPressa tylko na tych dwóch znalazłem skórki warte uwagi, które spełniałyby postawione warunki. Możecie jeszcze odwiedzić: <a href="http://webdesign.zgora.pl/" rel="nofollow">webdesign.zgora.pl</a> oraz <a href="http://www.szabloniki.info" rel="nofollow">szabloniki.info</a>, gdzie także znajdziecie kilka ciekawych propozycji skórek z polskim interfejsem. </p>
<p>Zastanawiam się nad przygotowaniem podobnego rankingu dla theme&#8217;ów z interfejsem po angielsku (a więc wymagających przetłumaczenia na język polski). W wypadku walka byłaby bardzo zażarta :) </p>
<p>Przed zainstalowaniem darmowej skórki polecam lekturę <a href="http://tomasz.topa.pl/darmowe-szablony-skorki-themes-wordpress-sprawdz-kod-zanim-wrzucisz-na-serwer.html">wpisu autorstwa Tomasza Topy</a> &#8211; przestrzega on przed <strong>potencjalnymi zagrożeniami związanymi z instalacją krążących po sieci theme&#8217;ów</strong>. </p>
<p>PS, czyli reklama: Gdyby ktoś z Was chciał zamówić unikalną szatę graficzną, np. na potrzeby bloga korporacyjnego, polecam usługi mojej <a href="http://oxido.pl">agencji interaktywnej</a> :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/warsztat/webmaster/10-najlepszych-darmowych-themeow-skorek-dla-wordpress-po-polsku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Co zrobić, by korzystać z Facebook Timeline już dziś?</title>
		<link>http://eredaktor.pl/media-internetowe/co-zrobic-by-korzystac-z-facebook-timeline-juz-dzis/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/media-internetowe/co-zrobic-by-korzystac-z-facebook-timeline-juz-dzis/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 24 Sep 2011 20:38:16 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=873</guid>
		<description><![CDATA[Wasze profile na Facebooku przeobrażą się w interaktywną oś czasu 30 września, jednak wykonując kilka prostych czynności możecie już dziś korzystać z tej nowej funkcji &#8211; Facebook Timeline. Żebyśmy się dobrze zrozumieli &#8211; po wykonaniu kroków przedstawionych w poradniku Wasz profil w nowej wersji będzie dostępny tylko dla Was oraz dla tych, którzy również włączą [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wasze profile na Facebooku przeobrażą się w interaktywną oś czasu 30 września, jednak wykonując kilka prostych czynności możecie już dziś korzystać z tej nowej funkcji &#8211; <a href="http://eredaktor.pl/media-internetowe/konferencja-f8-mark-zuckerberg-prezentuje-timeline-os-czasu-na-facebooku/" title="Konferencja F8: Mark Zuckerberg prezentuje Timeline – oś czasu na Facebooku">Facebook Timeline</a>.<span id="more-873"></span></p>
<p>Żebyśmy się dobrze zrozumieli &#8211; po wykonaniu kroków przedstawionych w poradniku Wasz profil w nowej wersji będzie dostępny tylko dla Was oraz dla tych, którzy również włączą funkcję Timeline. Dopiero 30 września Wasza oś czasu będzie dostępna dla wszystkich (ci, którzy nie wykonają przedstawionych tu czynności, będą widzieli Wasz profil w starej wersji).</p>
<p>Pozwólcie, że posłużę się filmem instruktażowym udostępnionym przez jednego z internautów:</p>
<div class="center"><iframe width="480" height="360" src="http://www.youtube.com/embed/RErwMihsMag?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/media-internetowe/co-zrobic-by-korzystac-z-facebook-timeline-juz-dzis/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Cięcia rozpoczyna się od działań reklamowych. Jak się uodpornić?</title>
		<link>http://eredaktor.pl/media-internetowe/ciecia-rozpoczyna-sie-od-dzialan-reklamowych-jak-sie-uodpornic/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/media-internetowe/ciecia-rozpoczyna-sie-od-dzialan-reklamowych-jak-sie-uodpornic/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 13 Sep 2011 15:02:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[Reklama]]></category>
		<category><![CDATA[inspirujące]]></category>
		<category><![CDATA[modele biznesowe]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[źródła zysków]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=757</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio z trudem znajduję czas na pisanie, co z resztą zapewne zauważyliście. Kryzys w branży interaktywnej… Zamiast redagować kolejne wpisy muszę robić za speca od windykacji… Ale, jak to mówią, „co nas nie zabije, to nas wzmocni” – traktuję to jako kolejną lekcję w szkole życia. Być może część z Was doświadcza podobnych problemów – [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio z trudem znajduję czas na pisanie, co z resztą zapewne zauważyliście. Kryzys w branży interaktywnej… Zamiast redagować kolejne wpisy muszę robić za speca od windykacji… Ale, jak to mówią, „co nas nie zabije, to nas wzmocni” – traktuję to jako kolejną lekcję w szkole życia.</p>
<p>Być może część z Was doświadcza podobnych problemów – agencje interaktywne i serwisy internetowe oferujące przestrzeń reklamową łączy bowiem jedno: realizują zlecenia związane z marketingiem. Smutna prawda jest taka, że jak przychodzi do cięć, te często zaczyna się od działań reklamowych, bo one zazwyczaj nie przekładają się na zyski tu i teraz.<span id="more-757"></span></p>
<p>Nieco lepiej mają się te media, które są solidnie zakorzenione na rynku i uodpornione na chwilowe wahania. <strong>Można to osiągnąć na wiele sposobów:</strong></p>
<ul>
<li>za sprawą bardzo dużej oglądalności generowanej stosunkowo małym kosztem (np. przy współudziale internautów);</li>
<li>za pomocą wysokiej jakości treści, którą chętnie kupują internauci (model abonamentowy);</li>
<li>dzięki atrakcyjnej wartości dodanej, która generuje zyski nawet, gdy sytuacja na rynku jest nieciekawa.</li>
</ul>
<p>Generalnie wszystko „rozbija się” o atrakcyjny <a href="/tag/modele-biznesowe/">model biznesowy</a> – <strong>podstawą jest dążenie do uniezależnienia się od reklamy</strong>. Można zająć się sprzedażą lub wręcz dystrybucją produktów, którymi internauci odwiedzający Twoją stronę mogą być zainteresowani. Swoją stabilizację finansową można budować także w oparciu o płatny dostęp do bazy danych, np. firm, trafnych analiz, wyczerpujących artykułów eksperckich… Wreszcie są serwisy, które trudnią się organizacją eventów – a więc ze swoją ofertą wychodzą poza internet.</p>
<p>Warto także zadbać o <strong>możliwie duży krąg reklamodawców – choćby małych</strong>. Wówczas wzrasta szansa, że brak płynności u części z nich nie odbije się czkawką na finansach Twojego serwisu.</p>
<p>Analizując sytuację finansową PC Centre doszliśmy do wniosku, że wiele treści generuje straty – tzn. koszt ich przygotowania nie zostaje pokryty wpływami, np. z reklam. Dlatego szukamy sposobu, by „z tej pomarańczy wycisnąć więcej soku”. <strong>Zastanów się, czy redagowany przez Ciebie serwis w pełni wykorzystuje swój potencjał.</strong></p>
<p>Konkretnych sposobów na radzenie się z trudną sytuacją ekonomiczną jest całe mnóstwo. Oczywiście rozwiązanie powinno być dopasowane do napotkanych problemów, by nie pogorszyć sytuacji.</p>
<p>PS To pierwszy wpis napisany w kawiarni. Pozdrowienia z Warszawy :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/media-internetowe/ciecia-rozpoczyna-sie-od-dzialan-reklamowych-jak-sie-uodpornic/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sezon ogórkowy? Nie w serwisach internetowych!</title>
		<link>http://eredaktor.pl/media-internetowe/sezon-ogorkowy-nie-w-serwisach-internetowych/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/media-internetowe/sezon-ogorkowy-nie-w-serwisach-internetowych/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 14 Aug 2011 13:37:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[Redaktor]]></category>
		<category><![CDATA[Webmaster]]></category>
		<category><![CDATA[inspirujące]]></category>
		<category><![CDATA[porady]]></category>
		<category><![CDATA[trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=738</guid>
		<description><![CDATA[Wróciłem z urlopu, którego oznaką był chociażby ostatni brak wpisów. Niech jednak ta „pustka” Was nie zwiedzie – nie odnoście jej do całej blogosfery, ani nawet do rynku profesjonalnych mediów internetowych. Wakacje to dla wielu, zwłaszcza małych, serwisów internetowych czas nadrabiania zaległości. To szansa, a jednocześnie duże zagrożenie… Media, które redagowane są przez entuzjastów dziennikarstwa [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wróciłem z urlopu, którego oznaką był chociażby ostatni brak wpisów. Niech jednak ta „pustka” Was nie zwiedzie – nie odnoście jej do całej blogosfery, ani nawet do rynku profesjonalnych mediów internetowych. Wakacje to dla wielu, zwłaszcza małych, serwisów internetowych czas nadrabiania zaległości. To szansa, a jednocześnie duże zagrożenie…<span id="more-738"></span></p>
<p>Media, które redagowane są przez entuzjastów dziennikarstwa internetowego oraz studentów stawiających pierwsze kroki na ścieżkach kariery, w czasie wakacji często „bombardują” swoich czytelników tekstami. Przyczyna jest prosta: <strong>więcej wolnego czasu</strong>. Po okresie sesji, kiedy pisanie trzeba odłożyć „na później”, wakacje wydają się idealnym czasem, by zaspokoić potrzebę dzielenia się informacjami i przemyśleniami.</p>
<p>Jednak wiążą się z tym pewne zagrożenia. Po pierwsze wakacje w przypadku wielu dziedzin są czasem pewnego rodzaju wegetacji – ilość ważnych wydarzeń spada drastycznie, stąd często <strong>media – także internetowe – eksploatują je do granic możliwości</strong>. Nie zawsze podoba się to czytelnikom.</p>
<p>Wakacje są także czasem, kiedy <strong>zaangażowanie reklamodawców jest odwrotnie proporcjonalne do ilości tekstów</strong>, za które trzeba przecież zapłacić. Mam przeczucie graniczące z pewnością, jak mawiała Zyta Gilowska, że jest to czas, gdy wiele serwisów notuje wyraźny spadek zysków. Zwłaszcza gdy skorelujemy to z ruchem w internecie…</p>
<p>Tegoroczne lato jest łaskawe dla wydawców mediów internetowych – bo jest zimne i deszczowe, a taka aura zachęca do spędzenia czasu przed ekranem komputera. Jeśli jednak pogoda była ładna, oglądalność PC Centre w lipcu i sierpniu spadała o około 10 proc. <strong>Komputer przegrywa z ładną pogodą</strong> &#8211; może nie dużą przewagą punktów, ale zawsze to zwycięstwo.</p>
<p>Dlatego, zamiast podejmować bzdurne i mało ważne tematy związane z bieżącymi wydarzeniami, lepiej skupić się na <strong>tekstach aktualnych przez długi czas</strong>, np. na poradnikach. Wakacje to także <strong>idealny czas na porządki na stronie</strong> i przygotowanie jej na jesienne żniwa. (Zauważcie analogię – przez wakacje wszystkie stacje telewizje dopracowują ramówkę, emitując w tym czasie wiele powtórek. Ale dzięki temu we wrześniu mogą wystartować z nową energią!)</p>
<p>Życzę Wam, by wakacje okazały się czasem przemyślanej pracy, której owoce będziecie zbierać jeszcze przez długi czas :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/media-internetowe/sezon-ogorkowy-nie-w-serwisach-internetowych/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

