<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>eredaktor.pl - dziennikarstwo internetowe &#187; przyszłość internetu</title>
	<atom:link href="http://eredaktor.pl/tag/przyszlosc-internetu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://eredaktor.pl</link>
	<description>Dziennikarstwo internetowe - rozważania teoretyczne, warsztat, porady, media internetowe, badania, reklama internetowa.</description>
	<lastBuildDate>Sat, 19 May 2012 18:40:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	
		<item>
		<title>Adobe: tablety częściej niż smartfony będą wykorzystywane do przeglądania stron www</title>
		<link>http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/adobe-tablety-czesciej-niz-smartfony-beda-wykorzystywane-do-przegladania-stron-www/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/adobe-tablety-czesciej-niz-smartfony-beda-wykorzystywane-do-przegladania-stron-www/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 May 2012 08:52:51 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet: badania i trendy]]></category>
		<category><![CDATA[badania]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość internetu]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój internetu]]></category>
		<category><![CDATA[tablety]]></category>
		<category><![CDATA[trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=1361</guid>
		<description><![CDATA[Firma Adobe przedstawiła wyniki badań dotyczących globalnego ruchu na stronach internetowych z podziałem na użytkowników tabletów, smartfonów i komputerów. Z raportu wynika, że na początku 2013 r. tablety będą generować większy ruch na stronach internetowych niż smartfony, a dla internautów &#8230; <a href="http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/adobe-tablety-czesciej-niz-smartfony-beda-wykorzystywane-do-przegladania-stron-www/">Continued</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Firma Adobe przedstawiła wyniki badań dotyczących globalnego ruchu na stronach internetowych z podziałem na użytkowników tabletów, smartfonów i komputerów. Z raportu wynika, że na początku 2013 r. tablety będą generować większy ruch na stronach internetowych niż smartfony, a dla internautów przeglądanie stron na tabletach jest prawie tak samo zajmujące, jak na komputerach PC.</p>
<p>W dalszej części wpisu znajdziecie infografikę. Tymczasem najważniejsze wnioski z raportu:</p>
<ul>
<li>Udział tabletów w łącznej liczbie odwiedzin stron www <strong>rośnie wyraźnie szybciej niż smartfonów</strong>. W efekcie – zdaniem autorów raportu – na początku 2013&nbsp;r. udział tabletów w ruchu na serwisach internetowych przekroczy udział smartfonów, a w 2014&nbsp;r. osiągnie 10 proc. łącznego ruchu.</li>
<li>Użytkownicy uważają, że przeglądanie stron internetowych na tablecie <strong>jest prawie tak samo zajmujące</strong>, jak na komputerze. Mimo to komputerów używają w tym celu trzy razy częściej niż tabletów.</li>
</ul>
<p>Popularność tabletów może przynieść wysyp mobilnych stron internetowych (bo smartfony masowej rewolucji w tym względzie nie wywołały).<span id="more-1361"></span></p>
<div class="center"><a class="lightbox" href="/images/posts/adobe_rise-of-the-tablets-web.png"><img src="/images/posts/adobe_rise-of-the-tablets-web_t.png" alt="Infografika: popularność tabletów, przeglądanie stron www" /></a><br />
<small>Infografika podsumowująca wyniki badań Adobe. Kliknij, aby powiększyć.</small></div>
<h2>Czeka nas wysyp stron przyjaznych dla tabletów?</h2>
<p>Co prawda raport odnosi się do stron firmowych, jednak myślę, że <strong>z dużym prawdopodobieństwem przedstawione w nim tezy można odnieść do serwisów informacyjnych</strong>. Sęk w tym, że strony internetowe dedykowane tabletom powinny być przygotowane nieco inaczej niż te dla smartfonów i komputerów. Ci wydawcy, którzy – moim zdaniem bardzo prawdopodobne – prognozy wezmą sobie do serca, mogą zyskać przewagę na konkurencją przygotowując swoje serwisy także w wersji przyjaznej dla tabletów (eredaktor.pl w takiej wersji już występuje!).</p>
<h2>O badaniach dwa słowa…</h2>
<p>W ramach badań przeanalizowano 23 miliardy odwiedzin na stronach WWW 325 firm z Ameryki Północnej, Europy Zachodniej (Belgii, Czech, Danii, Finlandii, Francji, Niemiec, Irlandii, Włoch, Holandii, Norwegii, Polski, Hiszpanii, Szwecji, Szwajcarii i Wielkiej Brytanii) oraz Azji (Chin, Indii, Korei Południowej, Nowej Zelandii. Singapuru, Tajwanu i Tajlandii).</p>
<p>Poprosiłem agencję reprezentującą firmę Adobe o wyniki badań odnoszące się wyłącznie do Polski. Jeśli je otrzymam, z pewnością zaktualizuję ten wpis :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/adobe-tablety-czesciej-niz-smartfony-beda-wykorzystywane-do-przegladania-stron-www/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Internet i media &#8211; 10 najważniejszych wydarzeń 2011 roku</title>
		<link>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/internet-i-media-10-najwazniejszych-wydarzen-2011-roku/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/internet-i-media-10-najwazniejszych-wydarzen-2011-roku/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 10 Jan 2012 21:53:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmaitości]]></category>
		<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość internetu]]></category>
		<category><![CDATA[trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=1025</guid>
		<description><![CDATA[Nastał Nowy Rok. Na wstępie życzę Wam, by obfitował w dziennikarskie sukcesy i przyniósł Wam wiele radosnych chwil :) Minione 12 miesięcy przyniosło w moim życiu wiele zmian na gruncie okołodziennikarskim. Najważniejszym wydarzeniem było wyznaczenie mojego następcy na stanowisku redaktora &#8230; <a href="http://eredaktor.pl/rozmaitosci/internet-i-media-10-najwazniejszych-wydarzen-2011-roku/">Continued</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nastał Nowy Rok. Na wstępie życzę Wam, by obfitował w dziennikarskie sukcesy i przyniósł Wam wiele radosnych chwil :)</p>
<p>Minione 12 miesięcy przyniosło w moim życiu wiele zmian na gruncie okołodziennikarskim. Najważniejszym wydarzeniem było <a href="http://eredaktor.pl/media-internetowe/14-listopada-do-konca-zycia-pozostanie-w-mojej-pamieci/" title="14 listopada do końca życia pozostanie w mojej pamięci…">wyznaczenie mojego następcy</a> na stanowisku redaktora naczelnego PC Centre – od 14 listopada funkcję tę pełni Tomasz Popielarczyk. W minionym roku na dobre rozpocząłem także <a href="http://eredaktor.pl/szkolenia-i-wyklady-z-zakresu-dziennikarstwa-internetowego/" title="Szkolenia i wykłady z zakresu dziennikarstwa internetowego">działalność szkoleniową</a> – najważniejsze tajniki dziennikarstwa internetowego przedstawiłem m.in. pracownikom <a href="http://eredaktor.pl/warsztat/szkolenie-dla-msz-zostalo-zakonczone/" title="Szkolenie dla MSZ zostało zakończone">Ministerstwa Spraw Zagranicznych</a>.</p>
<p>Ale co tam ja… Ważniejsze jest to, co działo się w sferze makro, w świecie internetu i mediów. Spośród wielu ważnych wydarzeń 2011 roku starałem się wybrać te, które <strong>będą miały wpływ na sposób korzystania z globalnej sieci oraz sygnalizujące zmiany natury (e-)socjologicznej</strong>.<span id="more-1025"></span></p>
<p>Do najważniejszych wydarzeń 2011 roku zaliczam:</p>
<ol>
<li>Wykorzystywanie w niespotykanym dotąd stopniu mediów społecznościowych do napędzania przemian społecznych, w tym przede wszystkich <strong>wybuch i eskalacja tzw. arabskiej wiosny</strong>.</li>
<li><strong>Przekształcanie się przeglądarek internetowych w platformy</strong>, na których można uruchamiać aplikacje internetowe – ten trend może zmienić sposób, w jaki konsumujemy media, a sztandarowym przykładem przeglądarki rozwijającej się w tym kierunku jest Google Chrome.</li>
<li>Szeroka promocja przeglądarki Internet Explorer 9 – pierwszy raz tak bardzo akcentowano innowacyjność tej aplikacji; w Polsce kampanii towarzyszyło sformułowanie „Twoja stara”. Do tego należy dodać plany przejęcia Yahoo oraz zakup Skype’a. To wszystko dowody na to, że <strong>Microsoft chce rzucić rękawicę i wyzwać na pojedynek Google</strong>.</li>
<li><strong>Prezentacja protokołu <a href="http://eredaktor.pl/media-internetowe/konferencja-f8-muzyka-i-programy-telewizyjne-w-facebooku/" title="Konferencja F8: muzyka i programy telewizyjne na Facebooku?">OpenGraph w nowej wersji</a></strong> – on także wpłynie na konsumpcję treści, a ich rekomendacja nie będzie musiała ograniczać się do „lubienia”; co więcej, OpenGraph pozwoli na informowanie w czasie rzeczywistym o tym, co czytamy, słuchamy i oglądamy.</li>
<li><strong>Uruchomienie Google+</strong> – serwisu społecznościowego, który miał przyćmić blask Facebooka; większość ludzi twierdzi, że jest to możliwe – ja wciąż uważam, że nie ma to szans dopóty, dopóki Google nie zaprezentuje jakiejś ultra innowacyjnej funkcji.</li>
<li><strong>Wykupienie udziałów w Antywebie</strong> – to w Polsce pierwszy przypadek tak znacznego zaangażowania inwestora w rozwój serwisu o profilu blogowym.</li>
<li><strong>Rezygnacja Łukasza Wejcherta z funkcji prezesa Onetu</strong>  – a to dość wpływowa postać. Na tym stanowisku zastąpił go Robert Bednarski, który w spółce odpowiadał za sprawy finansowe.</li>
<li><strong>Radykalna ekspansja tabletów</strong>, które – wszystko na to wskazuje – wpłyną na częstotliwość komunikacji na odległość oraz sposób korzystania z mediów i rozrywki.</li>
<li>Śmierć Steva’a Jobsa, a przede wszystkim <strong>gigantyczny oddźwięk tego wydarzenia w mediach</strong> – wiele osób, które nigdy nie słyszało ani o Jobsie, ani o firmie Apple, w wyniku tego wydarzenia z zainteresowaniem czytało jego biografię. (Na <a href="http://vod.onet.pl/rewolucja-wedlug-steve-a-jobsa,21787,film.html" rel="nofollow">Onet VOD</a> znajdziecie jeden z filmów dokumentalnych na jego temat.)</li>
<li><strong>Popularność kota imieniem Nyat</strong> – Google, właściciel YouTube, wykorzystał jego motyw w swoim odtwarzaczu wideo – ale ta niestandardowa wersja <em>playera</em> wykorzystywana była do odtwarzania wybranych filmów, więc mogliście go nie zauważyć. Prywatne firmy, zwłaszcza koncerny, coraz częściej włączają się w różnego rodzaju akcje społeczne – w ten sposób kreują swój wizerunek i zjednują sobie pracowników.</li>
</ol>
<p>Zastanawiałem się, czy na powyższej liście nie umieścić <strong>publikacji teledysku Rebecci Black</strong>. Jej zdumiewający przebój „Friday”, w którym śpiewa ona o swoim problemie – które miejsce ma zająć w kabriolecie: z przodu czy z tyłu – dzięki internetowi przyniósł jej wręcz sławę. To dowód na to, że by przebić się w sieci wystarczy stworzony gniot (nie boję się użyć tego słowa) opakować w ozdobny papier do pakowania. To także świadczy o ewolucji sposobu wykorzystania internetu – o radykalnej wręcz <strong>tabloidyzacji globalnej sieci</strong>, napędzanej przez… oczekiwania internautów oraz serwisy społecznościowe (to świetne narzędzie rozprzestrzenia treści, w tym przede wszystkim głupich).</p>
<div classs="center"><iframe width="480" height="274" src="http://www.youtube.com/embed/kfVsfOSbJY0?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
<p>Polacy także mieli swój internetowy hit. Trzeba jednak przyznać, że <strong>„Nie ma cwaniaka nad warszawiaka”</strong> ma głębszy sens niż wcześniej wspomniany przebój. Co ciekawe, klip stanowił inspirację dla wykonawców z innych regionów Polski.</p>
<div class="center"><iframe width="480" height="274" src="http://www.youtube.com/embed/Pd0ScofLTGw?rel=0" frameborder="0" allowfullscreen></iframe></div>
<p>Co przyniesie ten rok? Czy to ważne… W końcu Majowie wieszczą koniec świata… :)</p>
<p>Bez względu na to, jaka czeka nas przyszłość, możecie liczyć na wiele ciekawych wpisów mojego autorstwa. Wasze propozycje są oczywiście mile widziane.</p>
<p>PS Co za rok. Miałem mieć nieco więcej czasu, a tu klapa – ten wpis powstawał tydzień. Muszę wziąć się w garść.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/internet-i-media-10-najwazniejszych-wydarzen-2011-roku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wybory w internecie? Wyniki badań &#8211; infografika</title>
		<link>http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/wybory-w-internecie-wyniki-badan-infografika/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/wybory-w-internecie-wyniki-badan-infografika/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 30 Oct 2011 16:22:12 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet: badania i trendy]]></category>
		<category><![CDATA[infografiki]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość internetu]]></category>
		<category><![CDATA[trendy]]></category>
		<category><![CDATA[wybory w internecie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=877</guid>
		<description><![CDATA[Już jakiś czas temu otrzymałem wyniki ciekawych badań dotyczących wyborów w internecie oraz monitorowania poczynań polityków, przeprowadzonych przez Millward Brown na zlecenie D-Link. Niestety, w moim życiu nastał czas podejmowania kluczowych decyzji, przez co dotąd nie miałem czasu na podjęcie &#8230; <a href="http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/wybory-w-internecie-wyniki-badan-infografika/">Continued</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już jakiś czas temu otrzymałem wyniki ciekawych badań dotyczących wyborów w internecie oraz monitorowania poczynań polityków, przeprowadzonych przez Millward Brown na zlecenie D-Link. Niestety, w moim życiu nastał czas podejmowania kluczowych decyzji, przez co dotąd nie miałem czasu na podjęcie tego tematu. Ale do rzeczy&#8230;</p>
<p>W Polsce na uczestnictwo w wyborach za pośrednictwem Internetu zdecydowałoby się 33 proc. uprawnionych do głosowania. Odsetek chcących zagłosować przez internet był najwyższy wśród osób w przedziale wiekowym 15-24 lata &#8211; wyniósł 53 proc. Poparcie dla głosowania przez sieć jest najniższe w grupie wiekowej powyżej 60 lat (8 proc.). <span id="more-877"></span></p>
<p>Co ciekawe, większość badanych uprawnionych do głosownia nie interesuje się treściami prezentowanymi na stronach lub blogach polityków. W tej grupie, w czasie ostatniego roku zaledwie 8 proc. respondentów odwiedziło stronę internetową jakiegoś ugrupowania politycznego. Największą popularnością cieszyły się serwisy PO (57 proc.), PIS (21 proc.), PSL (13 proc.), SLD (12 proc. ) oraz Ruchu Poparcia Palikota (10 proc.).</p>
<p>Więcej informacji znajdziecie na poniższej infografice:</p>
<div class="center"><img src="/images/posts/wybory-w-internecie-wyniki-badan-infografika.png" alt="Wybory w internecie - wyniki badań, infografika" /></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/wybory-w-internecie-wyniki-badan-infografika/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konferencja F8: muzyka i programy telewizyjne na Facebooku?</title>
		<link>http://eredaktor.pl/media-internetowe/serwisy-spolecznosciowe/konferencja-f8-muzyka-i-programy-telewizyjne-w-facebooku/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/media-internetowe/serwisy-spolecznosciowe/konferencja-f8-muzyka-i-programy-telewizyjne-w-facebooku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2011 18:14:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Serwisy społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość internetu]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=843</guid>
		<description><![CDATA[Facebook zamierza jeszcze lepiej wykorzystywać potencjał OpenGraph. Umożliwi śledzenie tego, jaką zawartością interesują się Twoi znajomi: jakiej muzyki słuchają, jakie programy oglądają w telewizji, jakie newsy ich zainteresowały itd. Ale to nie wszystko – będziesz mogła/mógł o(d)tworzyć je bezpośrednio w &#8230; <a href="http://eredaktor.pl/media-internetowe/serwisy-spolecznosciowe/konferencja-f8-muzyka-i-programy-telewizyjne-w-facebooku/">Continued</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Facebook zamierza jeszcze lepiej wykorzystywać potencjał OpenGraph. Umożliwi śledzenie tego, jaką zawartością interesują się Twoi znajomi: jakiej muzyki słuchają, jakie programy oglądają w telewizji, jakie newsy ich zainteresowały itd. Ale to nie wszystko – będziesz mogła/mógł o(d)tworzyć je bezpośrednio w Facebooku i w ten sposób  &#8211; jak twierdzi Mark Zuckerberg – odkrywać nowe zespoły muzyczne, ciekawe programy, ważne wiadomości…<span id="more-843"></span></p>
<div class="center" id="gallery-1">
<a href="/images/posts/f8-2011/facebook-opengraph-1.jpg" title="Facebook OpenGraph - konferencja F8"><img src="/images/posts/f8-2011/t/facebook-opengraph-1.jpg" alt="Facebook OpenGraph" /></a>
</div>
<p>Oglądając wystąpienie Marka Zuckerberga, przyszło mi na myśl jedno zasadnicze pytanie: co na to właściciele licencji? Słyszeliśmy przecież o niejednym proteście wymierzonym np. w YouTube. Odpowiedź na padła w trakcie F8. Facebook porozumiał się z wieloma dostawcami treści – nie tylko multimedialnych. Zaproszeni przez Zuckerberga przedstawiciele dwóch firm – Netflix oraz Spotify – podkreślali, że to <strong>kolejny krok ku uczynieniu treści bardziej dostępnymi</strong>. </p>
<blockquote><p>Ci, którzy są zaangażowani, są gotowi płacić za muzykę.<br />
Daniel Ek, Spotify</p></blockquote>
<p>Czy jednak z czasem &#8211; gdy użytkownicy przyzwyczają się do korzystania z treści bezpośrednio na Facebooku &#8211; nie będzie tak, że <strong>ci, którzy nie będą współpracowali z serwisem Zuckerberga, przestaną istnieć</strong>? To spore zagrożenie, ale i szansa na pozyskanie nowych użytkowników&#8230; A co z korzyściami finansowymi związanymi z publikacją treści? Nie czarujmy się: przygotowanie treści kosztuje, a ich prezentacja na Facebooku ograniczy możliwości związane z reklamą. Porzućmy jednak te pytania (póki co retoryczne) i wróćmy do prezentacji tego, o czym mówiono na konferencji F8.</p>
<div class="center"><img src="/images/posts/f8-2011/facebook-opengraph.jpg" alt="Facebook - nowa wersja OpenGraph oraz GraphRank" /></div>
<p>Możliwości nowej wersji systemu OpenGraph są naprawdę spore. Mark Zuckerberg zachwalał, że <strong>zwiększy on poziom satysfakcji z gier online</strong>, dzięki możliwości nawiązania rywalizacji z Twoimi znajomymi. (Dzięki możliwości obserwowania, w co grają Twoi znajomi, będziesz mógł/mogła przyłączyć się do zabawy.) Jeżeli korzystasz z serwisu z przepisami, Twoi znajomi będą mogli dowiedzieć się, co w tym momencie gotujesz. Jeśli korzystasz z aplikacji podobnej do Nike+ &#8211; poznają trasę, którą przebiegłaś/-eś. </p>
<p>Zuckerberg powiedział, że dzięki nowej wersji OpenGraph nie będziemy musieli ograniczać się do dzielenia się tym, co lubimy. Jego zdaniem <strong>nowa wersja tego protokołu jest bardziej ludzka</strong> &#8211; mówimy, co czytamy, co gotujemy, w co gramy, czego słuchamy&#8230;</p>
<div class="center" id="gallery-1">
<a href="/images/posts/f8-2011/facebook-opengraph-2.jpg" title="Facebook OpenGraph - konferencja F8"><img src="/images/posts/f8-2011/t/facebook-opengraph-2.jpg" alt="Facebook OpenGraph" /></a><br />
<a href="/images/posts/f8-2011/facebook-opengraph-3.jpg" title="Facebook OpenGraph - konferencja F8"><img src="/images/posts/f8-2011/t/facebook-opengraph-3.jpg" alt="Facebook OpenGraph" /></a>
</div>
<p>Co z prywatnością? OpenGraph to protokół, z którego korzystają aplikacje, a informacja o tym, co robisz w danym momencie dodawana jest automatycznie. Ale musisz wyrazić na to zgodę w <strong>nowym oknie ustawień prywatności</strong>:</p>
<div class="center" id="gallery-1">
<a href="/images/posts/f8-2011/facebook-prywatnosc.jpg" title="Nowe okno ustawień prywatności - konferencja F8"><img src="/images/posts/f8-2011/t/facebook-prywatnosc.jpg" alt="Facebook OpenGraph - prywatność" /></a>
</div>
<p>Mark Zuckerberg nie ukrywał, że te <strong>zmiany są powiązane ze <a href="http://eredaktor.pl/media-internetowe/konferencja-f8-mark-zuckerberg-prezentuje-timeline-os-czasu-na-facebooku/" title="Konferencja F8: Mark Zuckerberg prezentuje Timeline – oś czasu na Facebooku">wprowadzeniem Timeline</a></strong>. Dzięki śledzeniu tego, co robisz, Twoja oś czasu &#8211; w pewnym sensie: historia życia &#8211; będzie automatycznie uzupełniana. Co więcej, Facebook będzie <strong>automatycznie oceniał ważność aktywności</strong> &#8211; za to odpowiadać będzie mechanizm GraphRank, uczący się oceniać znaczenie na podstawie monitorowania naszej aktywności oraz naszych wskazań (będziemy mogli &#8222;ręcznie&#8221; wpływać na działanie GraphRank).</p>
<h3>Zapis konferencji F8</h3>
<p>Zobaczcie to sami: </p>
<div class="center"><iframe width="450" height="300" src="http://cdn.livestream.com/embed/f8live?layout=4&amp;clip=pla_0b68074c-8f61-47bd-9348-f41bafc59c25&amp;height=300&amp;width=450&amp;autoplay=false" style="border:0;outline:0" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/media-internetowe/serwisy-spolecznosciowe/konferencja-f8-muzyka-i-programy-telewizyjne-w-facebooku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Konferencja F8: Mark Zuckerberg prezentuje Timeline &#8211; oś czasu na Facebooku</title>
		<link>http://eredaktor.pl/media-internetowe/serwisy-spolecznosciowe/konferencja-f8-mark-zuckerberg-prezentuje-timeline-os-czasu-na-facebooku/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/media-internetowe/serwisy-spolecznosciowe/konferencja-f8-mark-zuckerberg-prezentuje-timeline-os-czasu-na-facebooku/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Sep 2011 17:44:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Serwisy społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[facebook]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość internetu]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=836</guid>
		<description><![CDATA[W tym momencie w Pao Alto trwa konferencja F8 – konferencja dla deweloperów organizowana przez właściciela Facebooka, transmitowana na żywo poprzez usługę Livestream. Mark Zuckerberg zaprezentował na niej odświeżoną stronę profilu użytkownika z osią czasu. Jego zdaniem to kolejny krok &#8230; <a href="http://eredaktor.pl/media-internetowe/serwisy-spolecznosciowe/konferencja-f8-mark-zuckerberg-prezentuje-timeline-os-czasu-na-facebooku/">Continued</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tym momencie w Pao Alto trwa konferencja F8 – konferencja dla deweloperów organizowana przez właściciela Facebooka, transmitowana na żywo poprzez usługę Livestream. Mark Zuckerberg zaprezentował na niej odświeżoną stronę profilu użytkownika z osią czasu. Jego zdaniem to kolejny krok w kierunku zwiększenia możliwości zaprezentowania własnej osoby – Facebook będzie prezentował coś w rodzaju historii naszego życia, bazując na opublikowanych statusach, dodanych zdjęciach, a także informacjach na nasz temat udostępnionych na profilach znajomych.<span id="more-836"></span></p>
<p>Timeline to odpowiedź na problem, na który zwrócił uwagę Mark Zuckerberg:</p>
<blockquote><p>Historie, które zamieszczamy w serwisach społecznościowych najpierw przepadały, a potem &#8211; po wprowadzeniu odnośnika &#8222;Więcej&#8221; &#8211; były trudno dostępne.</p></blockquote>
<p>Dzięki funkcji Timeline powrót do treści opublikowanych wcześniej będzie znacznie łatwiejszy. W poruszaniu się po osi czasu na pomóc <strong>zmodyfikowana strona profilu</strong> &#8211; możecie podejrzeć ją na jednym ze zdjęć. Po prawej stronie znajdą się daty, zaś cała treść &#8211; opublikowana przez nas oraz naszych znajomych &#8211; będzie przedstawiona w dwóch kolumnach. Między nimi znajdzie się linia &#8211; <strong>oś czasu z punktami odpowiadającymi dacie publikacji treści</strong>. Będą dwa rodzaje punktów &#8211; niebieskie (ważniejsze) oraz szare (mniej istotne &#8211; jeśli dobrze zrozumiałem). </p>
<p>Do osi czasu pewne informacje będą mogły być dodawane automatycznie &#8211; dzięki <a href="http://eredaktor.pl/media-internetowe/konferencja-f8-muzyka-i-programy-telewizyjne-w-facebooku/" title="Konferencja F8: muzyka i programy telewizyjne w Facebooku?">rozszerzonej funkcjonalności protokołu OpenGraph</a>.  Inne będziemy dodawali samodzielnie, korzystając z przycisku <em>Dodaj do osi czasu</em> (ang. <em>Add to timeline</em>).</p>
<h3>Zdjęcia z konferencji F8, prezentujące Timeline</h3>
<div class="center" id="gallery-1">
<a href="/images/posts/f8-2011/facebook-timeline-A.jpg" title="Facebook Timeline - konferencja F8"><img src="/images/posts/f8-2011/t/facebook-timeline-A.jpg" alt="Facebook Timeline" /></a><br />
<a href="/images/posts/f8-2011/facebook-timeline-1.jpg" title="Facebook Timeline - konferencja F8"><img src="/images/posts/f8-2011/t/facebook-timeline-1.jpg" alt="Facebook Timeline" /></a><br />
<a href="/images/posts/f8-2011/facebook-timeline-2.jpg" title="Facebook Timeline - konferencja F8"><img src="/images/posts/f8-2011/t/facebook-timeline-2.jpg" alt="Facebook Timeline" /></a><br />
<a href="/images/posts/f8-2011/facebook-timeline-3.jpg" title="Facebook Timeline - konferencja F8"><img src="/images/posts/f8-2011/t/facebook-timeline-3.jpg" alt="Facebook Timeline" /></a>
</div>
<p>Założenia brzmią ciekawie i równie dobrze się prezentują&#8230; Myślę, że ten pomysł ma szanse na sukces. Facebook stanie się narzędziem jeszcze potężniejszym &#8211; będzie w większym stopniu pamiętnikiem prezentującym całe nasze życie.</p>
<p>Na koniec ciekawe porównanie, jakiego użył Zuckerberg:</p>
<blockquote><p>Profil &#8211; to nasze 5 minut. Tablica, na której prezentujemy statusy &#8211; nasze 15 minut. Timeline to kolejne godziny na prezentację naszego życia.</p></blockquote>
<h3>Zapis konferencji F8</h3>
<p>Zobaczcie to sami: </p>
<div class="center"><iframe width="450" height="300" src="http://cdn.livestream.com/embed/f8live?layout=4&amp;clip=pla_0b68074c-8f61-47bd-9348-f41bafc59c25&amp;height=300&amp;width=450&amp;autoplay=false" style="border:0;outline:0" frameborder="0" scrolling="no"></iframe></div>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/media-internetowe/serwisy-spolecznosciowe/konferencja-f8-mark-zuckerberg-prezentuje-timeline-os-czasu-na-facebooku/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Agav (agent avatar), czyli alter-ego przyszłości…</title>
		<link>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/agav-agent-avatar-czyli-alter-ego-przyszlosci%e2%80%a6/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/agav-agent-avatar-czyli-alter-ego-przyszlosci%e2%80%a6/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Aug 2011 11:10:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet: badania i trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Media internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmaitości]]></category>
		<category><![CDATA[definicje]]></category>
		<category><![CDATA[inspirujące]]></category>
		<category><![CDATA[internet]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość internetu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=743</guid>
		<description><![CDATA[Daruję sobie powtarzanie, jak szybko rozwija się internet. To staje się nudne… Podobnie przewidywanie przyszłości internetu – bazujące na markach, przypuszczalnych reakcjach inwestorów, a nawet przyszłych trendach – w dużej mierze mija się z celem; udowodniła to dotychczasowa historia internetu. &#8230; <a href="http://eredaktor.pl/rozmaitosci/agav-agent-avatar-czyli-alter-ego-przyszlosci%e2%80%a6/">Continued</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Daruję sobie powtarzanie, jak szybko rozwija się internet. To staje się nudne… Podobnie przewidywanie przyszłości internetu – bazujące na markach, przypuszczalnych reakcjach inwestorów, a nawet przyszłych trendach – w dużej mierze mija się z celem; udowodniła to dotychczasowa historia internetu. Jednak im dojrzalszy jest internet, tym bardziej przypomina rzekę, której koryto wyznaczają uświadomione lub nie oczekiwania użytkowników globalnej sieci. Z upływem lat ta rzeka jest coraz szersza, bo zasilana jest kolejnymi strumieniami: niszowymi serwisami i usługami, które po pewnym czasie wpisują się (mniej lub bardziej) w masowy nurt.</p>
<p>Dziś spróbuję wyprzedzić bieg tej rzeki i zobaczyć, czy tuż za zakrętem nie znajduje się wodospad. A może rzeka znajdzie swoje ujście w morzu?<span id="more-743"></span></p>
<p>Jesteśmy w przyszłości&#8230; Gdyby przyjętą metaforę odnieść do pojęcia <strong>„agav” (od ang. <em>agent avatar</em>)</strong> – awataru przyszłości – rzeka znajdywałaby swoje ujście w jeziorze: wirtualnej rzeczywistości, w której „nurkuje” każdy internauta. Agav jest wirtualnym reprezentantem każdego z nas. Jest <strong>kimś więcej niż awatarem, ponieważ dysponuje uproszczoną inteligencją</strong> – poznaje nas oraz nasze oczekiwania i upodobania, a następnie w tej wirtualnej rzeczywistości <strong>odnajduje informacje, miejsca czy osoby</strong>.</p>
<p>W świecie rzeczywistym jesteśmy sobą, natomiast w świecie wirtualnym (których może być wiele – podobnie jak wiele różnorodnych zakątków może istnieć w ramach jednego jeziora) nasza osobowość reprezentowana jest przez agava.</p>
<p>W wirtualnej rzeczywistości agavów – do której dostęp możliwy jest oczywiście dzięki <strong>internetowi jako meta-medium</strong> – w dalszym ciągu bardzo istotną rolę odrywają <strong><em>prosumenci</em></strong> – osoby będące zarazem producentami, jak i konsumentami informacji (jak w nurcie Web 2.0). Jednak ponieważ prace nad sztuczną inteligencją są dość zaawansowane, treść generowana jest także przez maszyny. Jednak o ile treść tworzona przez internautów (prosumentów) jest wyższej jakości, o tyle maszyny wyprzedzają nas w kwestii jej oceny i filtrowania tego, co wartościowe.</p>
<p>Wróćmy do teraźniejszości :) Powstanie agavów jest czysto hipotetyczne. Żeby idea naszych reprezentantów w wirtualnym świecie się urzeczywistniła, musi nastąpić <strong>daleko posunięta integracja usług</strong>. Jestem niemal pewien, że główni gracze: Google, Facebook, Microsoft, Yahoo oraz Amazon (a może jeszcze ktoś?) zrobią wszystko, by ich pozycja na rynku była silna. Będą realizowały ten cel zarówno uruchamiając nowe usługi, jak i przejmując już istniejące mniejsze przedsiębiorstwa. Ten trend z pewnością będzie sprzyjał integracji… </p>
<p>Jednak z drugiej strony ludzie są <strong>coraz bardziej świadomi potrzeby ochrony prywatności</strong>. Co więcej, <strong>coraz bardziej skłaniają się ku życiu blisko natury</strong> – części z nas już teraz rzeczywistość wirtualna się przejadła. Czy okaże się, że po zerwaniu z nią zauważymy u siebie objawy odstawienne? Wszystko zależy od stopnia uzależnienia&#8230;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/agav-agent-avatar-czyli-alter-ego-przyszlosci%e2%80%a6/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Dziennikarstwo obywatelskie &#8211; definicja, diagnoza i przyszłość</title>
		<link>http://eredaktor.pl/media-internetowe/dziennikarstwo-obywatelskie-definicja-diagnoza-i-przyszlosc/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/media-internetowe/dziennikarstwo-obywatelskie-definicja-diagnoza-i-przyszlosc/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Jun 2011 20:50:18 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[Teoria komunikacji w internecie]]></category>
		<category><![CDATA[definicje]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarstwo obywatelskie]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość internetu]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=606</guid>
		<description><![CDATA[&#8222;Gdy patrzę na młodszych od siebie, martwię się o to, kto będzie pracował na moją emeryturę&#8221; &#8211; to stwierdzenie jest bardzo popularne wśród moich rówieśników; sam także momentami nie potrafię myśleć inaczej. Zapytacie, co ta opinia ma wspólnego z dziennikarstwem &#8230; <a href="http://eredaktor.pl/media-internetowe/dziennikarstwo-obywatelskie-definicja-diagnoza-i-przyszlosc/">Continued</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8222;Gdy patrzę na młodszych od siebie, martwię się o to, kto będzie pracował na moją emeryturę&#8221; &#8211; to stwierdzenie jest bardzo popularne wśród moich rówieśników; sam także momentami nie potrafię myśleć inaczej. Zapytacie, co ta opinia ma wspólnego z dziennikarstwem obywatelskim&#8230;? A no to, że dziennikarstwo obywatelskie nie istniałoby, gdyby nie pewna minimalna świadomość społeczna, będąca cegiełkami społeczeństwa obywatelskiego. A w tej sferze, po ponad 20 latach od upadku komunizmu, paradoksalnie jest coraz lepiej&#8230;<span id="more-606"></span></p>
<p>Zacznijmy od określenia, czym jest dziennikarstwo obywatelskie:</p>
<blockquote><p>Dziennikarstwo obywatelskie (ang. <em>citizen journalism</em>) to masowe komunikowanie, dokonywane za pośrednictwem różnych mediów, zwłaszcza internetu i mediów audiowizualnych, którego inicjatorem są osoby nie będące zawodowymi dziennikarzami. Z poczucia misji/obowiązku lub ze względu na swoje zainteresowania informują oni o bieżących wydarzeniach, bardzo często o charakterze lokalnym. Informacjami dzielą się nierzadko zupełnie bezinteresownie, dla dobra swojego i innych. <em>(def. własna)</em></p></blockquote>
<p><strong>Dziennikarstwo obywatelskie jest niewątpliwie przejawem społeczeństwa obywatelskiego</strong> &#8211; takiego, które czuje się odpowiedzialne za siebie. &#8222;Ja&#8221; rozumiane w kategoriach jednostkowych zostaje w społeczeństwie obywatelskim zastąpione przez &#8222;my&#8221;; odpowiedzialność za rozwój własny i najbliższych stopniowo zostaje uzupełniana o potrzebę odpowiedzialności za innych, &#8222;obcych&#8221;. Objawia się to choćby w większej partycypacji politycznej, większym zainteresowaniu ideą wolontariatu, a także w trosce o życie lokalnych społeczności. (Tak naprawdę na ten temat można by napisać bardzo obszerną rozprawę doktorską. Nie to jest jednak celem niniejszego wpisu :))</p>
<p>Wracając do stwierdzenia, które padło na wstępie, powinniśmy zadać sobie pytanie, czy to Polacy są coraz głupsi (zwłaszcza to tzw. &#8222;nowe pokolenie&#8221;), czy może my (&#8222;stare pokolenie&#8221;) jesteśmy coraz mądrzejsi. Mam nadzieję, że prawdziwe jest to drugie stwierdzenie. Na pesymistyczną ocenę ludzi urodzonych już w wolnej Polsce wpływ może mieć ich luźniejszy styl życia, ale i zupełnie inny system edukacji i nieco odmienny system wartości.</p>
<p>Zauważcie jednak, drodzy Czytelnicy, <strong>z jak coraz większym zaangażowaniem to &#8222;nowe pokolenie&#8221; uczestniczy w tworzeniu informacji</strong>. Oczywiście, wśród nich jest wiele śmieci, ale jak mówi mitologia, to przecież z chaosu powstał świat :)</p>
<p>W dziennikarstwie obywatelskim widzę wielką szansę. Gdy Polacy przestaną być narodem na dorobku, system edukacji się ustabilizuje, a imprezowanie przestanie być wartością samą w sobie, aktywna partycypacja w tworzeniu i obiegu informacji może pomóc nam (i innym narodom oczywiście też) w tworzeniu państwa i społeczeństwa (celowo rozróżniam jedno od drugiego), których naczelną zasadą będzie transparentność.</p>
<p>Zauważcie, że <strong>dzięki idei dziennikarstwa obywatelskiego &#8222;reporter&#8221; może być niemal na każdym rogu</strong>. Widać to zwłaszcza w czasie katastrof. Jak dziś pamiętam zeszłoroczną powódź, w czasie której &#8211; dzięki informacjom napływającym na platformę Kontakt24 &#8211; dziennikarze stacji TVN24 wskazywali służbom ratowniczym miejsca, w których znajdują się ludzie potrzebujący pomocy. <strong>Dziennikarstwo przestaje być wobec tego tylko przekazem informacji. Staje się współodpowiedzialne, uczestniczące.</strong></p>
<p>Możliwe jest to dzięki rozwojowi nowych technologii. Początki dziennikarstwa obywatelskiego zawdzięczamy internetowi. <strong>Globalna sieć, jako medium interaktywne, zaburzyła utarty schemat dystrybucji informacji.</strong> Odtąd każdy, kto miał ochotę, mógł stać się nadawcą &#8211; i to nierzadko stojącym na równi z wielkimi koncernami medialnymi. Trend ten (patrząc w kategoriach zjawiska masowego) zapoczątkowali blogerzy, do których później dołączyli dziennikarze obywatelscy (jednym z pierwszych, a obecnie najbardziej znanych serwisów dziennikarstwa obywatelskiego jest założony w 2000 roku przez Oh Yeon-ho koreański serwis OhmyNews &#8211; to tak na przekór tym, którzy uważają, że wszystko zaczęło się w Ameryce, choć prawdą jest, że serwis ten posiada także prężnie działające wydanie anglojęzyczne).</p>
<p><strong>W Polsce dziennikarstwo obywatelskie związane jest z takimi serwisami, jak:</strong></p>
<ul>
<li>Wiadomości24.pl</li>
<li>iThink.pl</li>
<li>Interia360.pl</li>
<li>InfoTuba.pl</li>
<li>Alert24.pl</li>
<li>i innymi serwisami</li>
</ul>
<p>Jednak zarówno w Polsce, jak i na świecie <strong>dziennikarstwo obywatelskie przestało być utożsamiane tylko z internetem</strong>. Informacjami można dzielić się także ze stacjami telewizyjnymi, np. za pośrednictwem platform Kontakt24 (TVN24) czy Twoje Info (TVP Info). Nie zapominajmy także o starej jak media masowe możliwości wysyłania listów do redakcji (prasowej), która w dobie internetu nabiera nowego znaczenia. Ale na tym nie koniec&#8230; Jeden z moich znajomych opowiadał mi, że jego artykuł opublikowany w serwisie Wiadomości24.pl doczekał się przedruku w gazecie należącej do Polskapresse &#8211; to kolejny dowód <strong>synergii mediów tradycyjnych i dziennikarzy obywatelskich</strong>.</p>
<p>Od mediów wymagamy informacji dostarczanych coraz szybciej, które jednocześnie powinny w jak największym stopniu dotyczyć nas osobiście. Dzięki ludziom zaangażowanym w rozpowszechnianie informacji jest to możliwe. <strong>Bo 38 mln dziennikarzy może dostrzec więcej; być tam, gdzie redaktor siedzący za biurkiem (choćby ze względów ekonomicznych) nie da rady dotrzeć.</strong></p>
<p>Dzięki Wam, drodzy Dziennikarze Obywatelscy, społeczeństwo staje się coraz bardziej zaangażowane i odpowiedzialne &#8211; coraz bardziej obywatelskie!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/media-internetowe/dziennikarstwo-obywatelskie-definicja-diagnoza-i-przyszlosc/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jaki będzie wpływ rozwoju mobilnego internetu na dziennikarstwo internetowe?</title>
		<link>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/jaki-bedzie-wplyw-rozwoju-mobilnego-internetu-na-dziennikarstwo-internetowe/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/jaki-bedzie-wplyw-rozwoju-mobilnego-internetu-na-dziennikarstwo-internetowe/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 25 May 2011 10:46:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Rozmaitości]]></category>
		<category><![CDATA[dziennikarstwo internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość internetu]]></category>
		<category><![CDATA[rozwój internetu]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=539</guid>
		<description><![CDATA[23 proc. polskich internautów korzysta z sieci poprzez komórkę &#8211; podaje NK.pl. Z kolei w raporcie &#8222;Marketing mobilny&#8221; (październik 2010) czytamy, że 15% internautów w Polsce to użytkownicy mobilni. Co prawda &#8211; w mojej ocenie &#8211; na korzystanie z zasobów &#8230; <a href="http://eredaktor.pl/rozmaitosci/jaki-bedzie-wplyw-rozwoju-mobilnego-internetu-na-dziennikarstwo-internetowe/">Continued</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>23 proc. polskich internautów korzysta z sieci poprzez komórkę &#8211; podaje NK.pl. Z kolei w raporcie &#8222;Marketing mobilny&#8221; (październik 2010) czytamy, że 15% internautów w Polsce to użytkownicy mobilni. Co prawda &#8211; w mojej ocenie &#8211; na korzystanie z zasobów sieci za pośrednictwem komórki poświęcamy zdecydowanie mniej czasu niż na surfowanie przy pomocy komputera. Pewne jest jednak to, że ekspansja internetu w urządzeniach mobilnych będzie jednym z trendów, który będzie miał istotny wpływ na kierunek zmian w dziennikarstwie internetowym.<span id="more-539"></span></p>
<p>Bazując na moim doświadczeniu i obserwacji znajomych mogę zaryzykować twierdzeniem, że telefony (a także smartphone&#8217;y i tablety) wykorzystujemy obecnie przede wszystkim po to, <strong>by sprawdzić rozkład jazdy autobusów, zamieścić status na Facebooku czy porozmawiać na GG</strong>. Rzadziej są dla nas narzędziem do pozyskiwania informacji na temat bieżących wydarzeń. Wynika to z kilku przyczyn:</p>
<ul>
<li>mobilna transmisja danych wciąż jest stosunkowo droga i wolna (kilkumegabitowe transfery poza dużymi miastami są fikcją);</li>
<li>niewiele stron przystosowanych jest do przeglądania ich na małych ekranach telefonów (są &#8222;ciężkie&#8221;, zbyt szerokie, zawierają zbyt wiele elementów &#8211; dlatego zalecane jest przygotowywanie dwóch wersji witryny);</li>
<li>przeglądanie internetu w komórce jest nieco trudniejsze (choćby za sprawą utrudnionego wprowadzania adresów za pośrednictwem klawiatury numerycznej czy ograniczonej funkcjonalności przeglądarek mobilnych &#8211; zwłaszcza tych nieaktualizowanych od dawna);</li>
<li>zwłaszcza wśród starszych wciąż daje o sobie znać przeświadczenie, że internet dostępny jest tylko w komputerze (choć tu można dostrzec pewien ciekawy paradoks, o którym napiszę kiedy indziej).</li>
</ul>
<p>Jednocześnie:</p>
<ul>
<li>możliwości telefonów komórkowych są coraz większe &#8211; dziś oferują wiele więcej niż dawne palmtopy i palmphone&#8217;y;</li>
<li>telefonia komórkowa rozwija się bardzo intensywnie, także w Polsce, a ceny spadają;</li>
<li>pojawia się coraz więcej stron i usług internetowych dedykowanych telefonom;</li>
<li>internauci zauważają możliwości mobilnego dostępu do internetu, choćby na zakupach (porównywarki cenowe),  na uczelni (zamawianie książek w bibliotece), w drodze (poszukiwania mechanika w razie awarii samochodu, szukanie alternatywnych środków transportu, gdy powtarza się &#8222;sytuacja na kolei&#8221;);</li>
<li>zapotrzebowanie na informacje &#8222;tu i teraz&#8221; jest coraz większe.</li>
</ul>
<p>Z punktu widzenia dziennikarzy internetowych ostatni punkt jest najistotniejszy (choć pozostałe także będą determinować pewne zmiany, o czym dalej). Jak wynika z przeprowadzonych przeze mnie <a title="Badania dziennikarstwa internetowego w Polsce" href="http://eredaktor.pl/wyniki-badan-dziennikarstwa-internetowego-w-polsce/" target="_blank">badań dziennikarstwa internetowego w Polsce</a>, internauci bardzo pozytywnie oceniają szybkość reakcji serwisów informacyjnych na wydarzenia, co pozwala mi postawić orzechy (bo dolarów nie mam) na to, że ta cecha jest przez nich pożądana.  Jeśli więc coraz częściej będziemy korzystali z internetu za pośrednictwem telefonów komórkowych (bo mamy je zawsze przy sobie), można wysnuć wniosek, że <strong>oczekiwania związane z szybkością informowania będą jeszcze większe</strong>.</p>
<p>By owa rosnąca szybkość nie prowadziła do totalnego chaosu komunikacyjnego, redaktorzy mediów internetowych powinni jeszcze więcej uwagi poświęcić redagowaniu treści zgodnie ze specyfiką internetu. W tym względzie <strong>niebywale istotne będzie opracowywanie tekstów zgodnie z <a title="Zasada odwróconej piramidy w internecie" href="http://eredaktor.pl/warsztat/redaktor/zasada-odwroconej-piramidy-w-internecie/" target="_blank">zasadą odwróconej piramidy</a></strong>.</p>
<p>Czy informacje powinny być krótsze? Jak dowodzą amerykańskie badania, <strong>im krótszy tekst, tym łatwiej przychodzi nam przyswojenie zawartych w nim informacji</strong>. Jednak weźmy pod uwagę pewien fenomen, pośrednio związany z mobilnymi metodami korzystania z internetu. Mam na myśli sukces czytników e-booków (<a title="Amazon sprzedaje więcej e-booków niż tradycyjnych książek" href="http://pccentre.pl/news/show/Amazon_e_booki_pobily_papierowe_ksiazki/id=23440" target="_blank">w Stanach Zjednoczonych Amazon sprzedaje więcej książek w wersji elektronicznej niż papierowej</a> &#8211; wynika to m.in. z dużego sukcesu czytnika Kindle). Ludzie coraz bardziej przyzwyczajają się do lektury treści na ekranie, mimo że to papier jest lepszym nośnikiem (o ok. 20-30%). Możliwe, że w przyszłości większość gazet i książek dystrybuowana będzie w wersji elektronicznej, co może oznaczać, że <strong>era krótkich tekstów jako charakterystycznych dla internetu dobiegnie końca</strong>. Tymczasem proponuję złoty środek &#8211; jeśli tekst będzie skonstruowany zgodnie z <a title="Zasada odwróconej piramidy w internecie" href="/warsztat/redaktor/zasada-odwroconej-piramidy-w-internecie/" target="_blank">zasadą odwróconej piramidy</a>, czytelnik po zapoznaniu się z najważniejszymi informacjami, jeśli nie będzie chciał kontynuować lektury, będzie mógł ją przerwać bez większego wpływu na zrozumienie istoty sprawy (bo przecież najważniejsze informacje zostały przedstawione na początku newsa).</p>
<p>Ważne jest także wykorzystanie elementów wzbogacających. Znowu musimy zwracać uwagę na ich objętość, bo przecież transfer danych poprzez sieci mobilne kosztuje. Warto odpowiednio zmniejszać zdjęcia (ich szerokość nie powinna być większa niż 240 px).</p>
<p>Sporo pracy także przed webmasterami, odpowiedzialnymi za tworzenie serwisów informacyjnych. Zazwyczaj będą oni musieli przygotować dedykowaną wersję strony, przystosowaną do urządzeń mobilnych. Temu zagadnieniu poświęcę nieco miejsca w niedalekiej przyszłości.</p>
<p>Jedno jest pewne &#8211; warto zainteresować się rozwojem mobilnego internetu. Trzeba to jednak zrobić z głową, a to nie jest takie proste. Minimalizm jest sztuką :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/jaki-bedzie-wplyw-rozwoju-mobilnego-internetu-na-dziennikarstwo-internetowe/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Mark Zuckerberg Człowiekiem Roku, założyciele Google &#8211; wciąż nie</title>
		<link>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/mark-zuckemberg-czlowiekiem-roku-zalozyciele-google-wciaz-nie/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/mark-zuckemberg-czlowiekiem-roku-zalozyciele-google-wciaz-nie/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 19 Dec 2010 14:36:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Media internetowe zagranicą]]></category>
		<category><![CDATA[Rozmaitości]]></category>
		<category><![CDATA[Serwisy społecznościowe]]></category>
		<category><![CDATA[aktualności]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość internetu]]></category>
		<category><![CDATA[trendy]]></category>
		<category><![CDATA[web 2.0]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=462</guid>
		<description><![CDATA[Stworzył serwis społecznościowy, który połączył ze sobą 500 milionów ludzi i dał im narzędzie nie tylko do komunikacji, ale także do dzielenia się własnym życiem i zainteresowaniami &#8211; niespotykany dotąd system wymiany informacji. Mark Zuckerberg &#8222;zmienił nasze życie&#8221; i dlatego &#8230; <a href="http://eredaktor.pl/rozmaitosci/mark-zuckemberg-czlowiekiem-roku-zalozyciele-google-wciaz-nie/">Continued</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Stworzył serwis społecznościowy, który połączył ze sobą 500 milionów ludzi i dał im narzędzie nie tylko do komunikacji, ale także do dzielenia się własnym życiem i zainteresowaniami &#8211; niespotykany dotąd system wymiany informacji. Mark Zuckerberg &#8222;zmienił nasze życie&#8221; i dlatego magazyn Time uznał go człowiekiem roku.<span id="more-462"></span></p>
<p>Kiedy oglądałem The Social Network &#8211; film reżyserii Davida Finchera na podstawie powieści Bena Mezricha &#8211; zacząłem się zastanawiać, jak naprawdę wyglądały początki Facebooka. Nie ukrywam, że te przemyślenia miały związek nie tylko z filmem, ale także z moją działalnością: miałem nadzieję, że znajdę czynnik, który decyduje o sukcesie przedsięwzięcia internetowego. Pomijając brudy przedstawione w filmie, opowiedzianą w nim historię można bowiem określić mianem upartej realizacji wizji, która wiąże się bezpośrednio z potrzebami użytkowników. Wizji-marzeń, które także kiedyś chciałbym urzeczywistnić.</p>
<p><strong>Odwaga, wizjonerstwo i umiejętność przewidzenia potrzeb użytkowników, zanim oni sami będą w stanie je zdefiniować</strong> &#8211; w mojej ocenie to za sprawą tych czynników mówimy dziś o Marku Zuckerbergu jako Człowieku Roku.</p>
<p>Nie pierwszy raz magazyn Time dokonując wyboru podkreśla wagę społecznościowego charakteru internetu. <strong>Wszak w 2006 roku tytuł Człowieka Roku otrzymałeś Ty.</strong> Tak, Ty, drogi Czytelniku, który będąc użytkownikiem różnego rodzaju serwisów społecznościowych masz wpływ na kształtowanie opinii oraz uczestniczysz w dystrybucji informacji i wiedzy. A Facebook to bardzo dobre narzędzie (platforma), by czynić to jeszcze skuteczniej, na jeszcze większą skalę.</p>
<p>Obecnie w dużej mierze to korporacje kreują przyszłość internetu. Zauważmy jednak, że tacy ludzie, jak Mark Zuckerberg, Larry Page czy Sergein Brain (dwaj ostatni to założyciele Google), zanim stali się współwłaścicielami i zarządcami korporacji, byli ludźmi niezwykłymi w swej zwykłości, którzy uwierzyli w swój pomysł i dołożyli wielu starań, by go zrealizować. Na gruncie biznesowym bowiem internet stwarza nową możliwość: jeżeli jesteś najlepszy i uda Ci się to udowodnić swoim uporem, będziesz mógł mieć realny wpływ na rozwój nie tylko Twojego biznesu, ale i całego środowiska (internetu), w którym działasz. Zarówno Facebook, jak i Google istnieją dzięki bardzo rozbudowanej sieci zależności, łączącej ludzi, firmy i pojedyncze strony www i dostarczają informacje w formie właściwej dla przyjętej wizji. Serwis Marka Zuckerberga postawił na połączenia między ludźmi i rekomendacje treści za pośrednictwem społeczności (w tym zwłaszcza znajomych). Google z kolei zindeksował cały internet i udostępnił jego zasoby za pośrednictwem jednego, prostego paska wyszukiwania. </p>
<p>Google już teraz rewiduje swoją wizję. Facebook zrobi to za kilka lat, gdy pojawi się ktoś z wizją na miarę Marka Zuckerberga&#8230;</p>
<p>P.S. Może kolejny wpis będzie o zagrożeniach związanych z rozwojem Facebooka?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/rozmaitosci/mark-zuckemberg-czlowiekiem-roku-zalozyciele-google-wciaz-nie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Portale bardziej społecznościowe, internet bardziej zintegrowany</title>
		<link>http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/portale-bardziej-spolecznosciowe-internet-bardziej-zintegrowany/</link>
		<comments>http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/portale-bardziej-spolecznosciowe-internet-bardziej-zintegrowany/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 17 Oct 2010 19:46:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marek Jeleśniański</dc:creator>
				<category><![CDATA[Internet: badania i trendy]]></category>
		<category><![CDATA[Media internetowe]]></category>
		<category><![CDATA[inspirujące]]></category>
		<category><![CDATA[przyszłość internetu]]></category>
		<category><![CDATA[trendy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://eredaktor.pl/?p=439</guid>
		<description><![CDATA[PC Centre &#8211; serwis o komputerach, który mam przyjemność prowadzić &#8211; już któryś raz będzie punktem wyjścia do ogólniejszych rozważań. Już w chwili uruchomienia PC Centre, 1 stycznia 2004 r., dostępne były działy, w których swój ślad mogli zostawić użytkownicy. &#8230; <a href="http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/portale-bardziej-spolecznosciowe-internet-bardziej-zintegrowany/">Continued</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>PC Centre &#8211; serwis o komputerach, który mam przyjemność prowadzić &#8211; już któryś raz będzie punktem wyjścia do ogólniejszych rozważań. Już w chwili uruchomienia PC Centre, 1 stycznia 2004 r., dostępne były działy, w których swój ślad mogli zostawić użytkownicy. Początkowo było to forum, z czasem pojawiła się możliwość założenia prostego bloga i udostępnienia swoich zdjęć w galerii. Czasy się jednak zmieniły &#8211; popularność for i grup dyskusyjnych zdaje się maleć, za to serwisy społecznościowe z prawdziwego zdarzenia rosną w siłę.<span id="more-439"></span></p>
<p>Wciąż wielu nowopowstałym serwisom (portalom ogólnotematycznym i wortalom) towarzyszą działy, które mają na celu zaangażowanie użytkownika. Jednak ich charakter się zmienia &#8211; <strong>rezygnują z części swojej autonomiczności, starając się nadążyć za zmieniającym się internetem</strong>.</p>
<p>XXI wiek to czasy Facebooka, MySpace&#8217;a, Twittera, NK czy Blipa. Dziś wielu obeznanych z nowymi technologiami posiada swój profil w chociaż jednym z wymienionych serwisów. A za zmianami w zachowaniu użytkowników muszą podążać wydawcy i właściciele serwisów internetowych. Portale i wortale udostępniają możliwość rejestracji/zalogowania się przy pomocy danych z Facebooka, wysyłają informacje o ciekawych treściach na Twittera i Blipa, ułatwiają dzielenie się ciekawymi treściami ze znajomymi z serwisów społecznościowych oraz zakładają strony fanowskie. </p>
<p>Podobne zmiany wprowadzamy na PC Centre. Najpierw na forum pojawiła się możliwość zalogowania przy wykorzystaniu loginu i hasła z Facebooka. Następnie ułatwiliśmy subskrypcję treści: jednym kliknięciem myszy można było dodać nasz kanał RSS do serwisu iGoogle lub do Czytnika Google; jeżeli ktoś chciał otrzymywać skróty aktualności na maila, mógł się zapisać na newsletter dostarczany przez Feedburnera. Z myślą o odwiedzających zza granicy, przy wykorzystaniu Google Translate można było szybko przetłumaczyć treść na inny język. Obecnie postawiliśmy na Facebooka. Uruchomiliśmy na nim <a href="http://www.facebook.com/PCCentrePL">stronę fanowską</a>, na której publikowane są informacje o najciekawszych treściach. Dodaliśmy przycisk &#8222;Lubię to&#8221; oraz &#8222;Wykop&#8221; do aktualności i artykułów. Pojawił się ponadto pasek zadań, w którym &#8211; oprócz możliwości związanych z dzieleniem się treściami &#8211; pojawiła się m.in. wtyczka pobierająca filmy z <a href="http://www.youtube.com/PCCentre">kanału PC Centre na YouTube</a>.</p>
<p>Przejrzyjcie inne serwisy i sami przekonajcie się, jak bardzo są one zintegrowane z innymi witrynami Web 2.0 i usługami kojarzonymi z tym trendem.</p>
<p><strong>Internet się integruje.</strong> Przekształca się, abyśmy my &#8211; internauci &#8211; otrzymywali informacje w dogodny dla nas sposób (najlepiej wymagający jak najmniej zaangażowania). To dobre &#8211; zarówno dla użytkowników, którzy mają ułatwiony dostęp do interesujących ich treści, jak i dla wydawców mediów internetowych, bo nie tracą (a czasem zyskują) uwagi czytelników i zwiększają ich przywiązanie.</p>
<p>Ale są też wady. Efektem tego społecznościowego wyścigu, w którym (czasem wbrew woli) bierzemy udział, jest <strong>powstawanie centr danych, które gromadzą na nasz temat mnóstwo danych</strong>. Weźmy przykład Facebooka, który zna nasze imię i nazwisko, datę urodzenia, wykształcenie, miejsce pracy, hobby, naszych znajomych i ich znajomych, nasze ulubione strony internetowe, wydarzenia, w których bierzemy udział, i inicjatywy, które popieramy. Tym samym serwisy społecznościowe, z którymi integrują się portale i wortale, biorą na siebie sporą odpowiedzialność. Aby internet był dla nas coraz przyjaźniejszy i coraz bardziej dostępny.</p>
<p>W przyszłości jeszcze większą wagę będziemy przykładać do <strong>ochrony naszych danych</strong>; do kontroli dystrybucji składników naszej internetowej tożsamości. W serwisach, które będą pełniły funkcję internetowych banków danych personalnych (serwisów openID), pojawiać się będą zaawansowane funkcje do zarządzania nimi (z resztą już się pojawiają &#8211; weźmy pod uwagę choćby Facebooka). Internet będzie się integrował &#8211; <strong>serwisy internetowe będą w coraz większym stopniu wyłącznie dostawcami treści, natomiast kanał dystrybucji będzie miał coraz mniejsze znaczenie</strong>. </p>
<p><strong>Czy internet trzeciej generacji (Web 3.0) będzie konstytuowany przez podział na dystrybutorów i dostawców treści?</strong> Wyobraźcie sobie internet bez stron www, jakie znacie teraz, a zamiast nich inteligentne serwisy, które wiedzą, czego potrzebujemy i które źródła najlepiej zaspokoją nasze wymagania.</p>
<p>P.S. Zapraszam do wpisania w Google &#8222;Google Sidewiki&#8221; :)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://eredaktor.pl/internet-badania-trendy/portale-bardziej-spolecznosciowe-internet-bardziej-zintegrowany/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

