Błędy: jak nie tytułować newsów

Ikona wpisu:: Błędy: jak nie tytułować newsów
2 komentarze

Jakiś czas temu popełniłem wpis na temat dobrych tytułów newsów. Przeglądając wiele stron internetowych co chwilę napotykam jednak na tytuły, którym do ideału naprawdę wiele brakuje. Dlatego raz jeszcze chciałem poruszyć ten temat.

Przytoczę kilka tytułów i opiszę, dlaczego moim zdaniem są one złe.

  1. „7 osób w golfie, 5 zginęło” – aktualność na stronie TVN24.pl, z dzisiaj z godz. 8:30. Tego tytułu po prostu nie rozumiem. Siedem osób ubrało się w golf, pięć z nich zginęło, bo ów golf pecha przynosi? W rzeczywistości chodziło o tragiczny wypadek… W tytule wystarczyłoby dopisać, że „7 osób podróżowało (jechało) w golfie”, albo zmienić na: „5 z 7 osób jadących golfem nie żyje”.
  2. „Edycja Rozszerzona Wiedźmina”. Co z nią? Wycofano ją ze sprzedaży, trafiła na rynek, świetnie się sprzedaje? Brakuje orzeczenia, które zasugerowałoby faktyczny problem poruszony w aktualności.
  3. „Najświeższe informacje od Google News”. Aktualność dotyczy uruchomienia polskojęzycznej usługi Google News, która agreguje newsy w języku w polskim. Tytuł nie jest precyzyjny, wręcz nieco mylący, ponieważ Google News działa już ze dwa lata, tymczasem od niedawna monitoruje także polskie witryny. No i jest niezgodny z zasadą neutralnego punktu widzenia, bo to nie dziennikarzowi oceniać, czy informacje dostarczane przez Google News są najświeższe. Postawie moje orzechy (bo dolarów jeszcze nie mam) na to, że serwisy, które pierwotnie zamieściły informacje (później agregowane przez Google), były szybsze od Google News, a więc mają świeższe informacje. No chyba że Google opracowało jakąś technologię zajmującą się proroctwami :)

Ktoś mi może powiedzieć, że np. powyższe tytuły – przez to, że są nie do końca jasne – przyciągają uwagę. I nawet przyznam rację. Tylko użytkownik, który raz czy drugi kliknie w nadziei uzyskania jakichś interesujących informacji, a tymczasem news jest o niczym – rozczaruje się i w efekcie może nie wrócić na stronę.

Tytuły aktualności, ale także innego typu publikacji zamieszczanych na łamach stron internetowych, są ważne. Muszą być od samego początku możliwie najlepsze: zachęcające do przeczytania nie tym, że mogą kryć się za nimi informacje rozmaitego rodzaju, a swoją precyzją i odpowiednim doborem słów. Ów dobór zależy oczywiście od charakteru medium internetowego, w jakim pracujemy. Innych zwrotów używa się na blogu, innym na portalu plotkarskich (które ostatnio powstają, jak grzyby po deszczu), a jeszcze innych w poważnych serwisach informacyjnych i wortalach.

Żyjemy w dobie ciągłej pogoni za wysoką pozycją strony w wyszukiwarkach. Wiele osób prowadzących strony internetowe inwestuje sporo czasu (a czasem i pieniędzy) w optymalizację witryn pod kątem Google (na polskim rynku inne wyszukiwarki w zasadzie się nie liczą). Jednym z elementów skutecznego pozycjonowania jest umieszczanie odpowiednio sformatowanych tytułów w adresie URL. Stąd każda zmiana tytułu niesie za sobą zmianę adresu. Jeżeli dana publikacja została już zindeksowana, w konsekwencji powoduje to niepotrzebny bałagan – np. dostęp do strony jest niemożliwy z poziomu wyszukiwarki, ponieważ po edycji tytułu news dostępny jest pod zupełnie innym adresem…

Odsyłam do wcześniejszego wpisu na temat prawidłowego nadawania tytułów aktualności.

Komentarze

Wpis zatytułowany „Błędy: jak nie tytułować newsów” został skomentowany 2 razy. Dzięki!

  1. Marek Jeleśniański

    Zapraszam do komentowania! Napisz, co sądzisz o tym wpisie i jaka jest Twoja opinia na podjęty przeze mnie temat. Jeżeli podoba Ci się ta notka, udostępnij ją proszę w serwisach społecznościowych.

  1. november

    Weszłam tu z ciekawości, zalogowałam się już tylko po to, by dodać niniejszy komentarz. Wskazówki tu zamieszczone owszem, mogą być przydatne, choć mam nieco wątpliwości dotyczących ich rzetelności i merytoryki. Szanowny Panie prowadzący, mówi Pan o błędach w tytułach, a pisze, że siedem osób UBRAŁO GOLFA”. Język polski przewiduje jedynie ubieranie się w coś lub zakładanie czegoś. Nie można zatem ubrać czegoś, tylko to założyć. W tym wypadku golf, który odmienia Pan sprzecznie z zasadami naszego pięknego, ale jakże kaleczonego języka. Owszem ostatnio modna jest odmiana typu KEBABA, TORTA i BILARDA… Trochę szkoda tak łatwo tracić autorytet.
    Życzę powodzenia.

  2. Dziękuję za konstruktywną krytykę. Wpis został poprawiony.

Dodaj komentarz

Login to post a comment. If you do not have an account yet, sign up - it takes only a minute.