Bardzo często wpis na blogu czy artykuł na stronie internetowej chcemy urozmaicić jakimś zdjęciem – w końcu dzięki temu prostemu zabiegowi przygotowana przez nas treść zyska na atrakcyjności. Rzecz w tym, że nie możemy użyć pierwszego lepszego zdjęcia wyszukanego w Google – jak inne treści często podlegają one prawom autorskim. Świat jednak nie cierpi późni i powstało wiele serwisów, które gromadzą i udostępniają za darmo zdjęcia i ilustracje. Zdarza się, że można wykorzystać je w szerszym zakresie, np. w celach komercyjnych, a więc w artykule czy pracy graficznej, która zostanie później odsprzedana.
W niniejszym wpisie zgromadzę bazę serwisów z darmowymi zdjęciami. Przypiszę im ocenę od 1 do 5, żebyście poszukiwania mogli zacząć od najbardziej przydatnych stron. Jeżeli zauważycie, że przeczyłem jakąś wartą uwagi witrynę, dajcie znać :)
Serwisy z darmowymi zdjęciami, idealne dla dziennikarzy i początkujących webmasterów:
- morguefile.com (5/5)
- flickr.com (4,5/5, część autorów udostępnia swoje zdjęcia na licencji CC, a więc możemy z nich korzystać)
- commons.wikimedia.org (4,5/5)
- 123rf.com (4/5, darmowe zdjęcia są małe, ale dobrej jakości; za większe trzeba zapłacić)
- photoxpress.com (3,5/5, wymaga rejestracji, ograniczona liczba zdjęć do pobrania)
- sxc.hu (3,5/5, wymaga rejestracji)
- openphoto.net (3,5/5)
- freephotosbank.com (3,5/5)
- bigfoto.com (3,5/5)
- darmowe-zdjecia.org (2,5/5)
- foto.otwarty.pl (2/5, konieczność umieszczenia odnośnika)
- freefoto.com (2/5, małe zbiory)
- imageafter.com (2/5)
Zapraszam Was do ilustrowania tekstów zdjęciami – ich wyszukanie nie zajmuje wiele czasu (zwłaszcza, gdy nabierzecie w tym pewnej wprawy), a tekst zyska na atrakcyjności. A gdy jest taka potrzeba, nie bójcie się chwycić za aparat i ruszyć z nim na miasto :)
Osobom, które potrzebują czegoś więcej, mogę polecić kilka serwisów z płatnymi zdjęciami (Royality Free). Może nawet kiedyś przygotuje notkę na ten temat… Póki co, jeżeli będziecie zainteresowani, piszcie na maila :)







Wyniki
Czym jest
Wywiad
1
RSS:
29 maja 2009, 14:49
A Wikimedia Commons?
29 maja 2009, 19:22
Dzięki za cenną propozycję, uwzględniłem w wykazie :)
29 maja 2009, 22:48
:)
Dlaczego Morgue tak wysoko?
Jak powiedział jeden z moich sieciowych znajomych – tam jest tak, jak nazwa wskazuje na to :)
Ja – jako “biorca” proponowałbym kolejność: Wikimedia Commons, Flickr, SXC, ….
A jako “dawca” zdecydowanie SXC na pierwszym miejscu – świetna społeczność, bardzo pomocni i mili ludzie, sporo bardzo dobrych fotografów.
30 maja 2009, 8:14
Morguefile to niedoceniany serwis – zazwyczaj jest nisko w rankingach. Tymczasem jest dobrze zaprojektowany, ma nieźle działającą wyszukiwarkę, można znaleźć tam zdjęcia z Polski, zbiory są niezłej jakości (choć zdarzają się też barachła – jak wszędzie :)), a dodatkowo pod każdym zdjęciem jest jasno napisane, w jaki sposób może zostać wykorzystane. No i nie trzeba się rejestrować, żeby pobrać zdjęcia, co dla szukającego w pośpiechu dziennikarza internetowego jest całkiem ważne :) Wiele zdjęć jest do komercyjnego użytku, czego zazwyczaj nie można powiedzieć o fotkach z Wikimedia Commons czy Flickra.
Ja wykorzystuje zdjęcia przede wszystkim w pracy (projektuje strony www i zajmuje się grafiką komputerową). Jakość moich projektów nierzadko zależy od wysokiej jakości użytych fotografii, dlatego korzystam tylko i wyłącznie z płatnych stocków – gdybym miał przygotować ranking wg zastosowania zdjęć w projektowaniu stron www, wyglądałby on zupełnie inaczej :) Tymczasem wziąłem pod uwagę przede wszystkich wykorzystanie przez dziennikarzy internetowych.
Każdy ma swoich faworytów :)
30 maja 2009, 22:57
OK, z Morguefile mnie przekonałeś. Może tam się zmieniło od czasu, kiedy ostatni raz zaglądałem? Muszę zajrzeć.
Nie masz natomiast racji z Wikimedią Commons – wszystkie zdjęcia stamtąd można wykorzystywać do komercyjnych projektów. Wszystkie. To jest jedna z podstawowych zasad wszystkich projektów Wikipedii – każdy utwór udostępniany u nich musi być na takiej licencji, żeby zezwalała na wykorzystanie komercyjne.
A płatne stocki to inna bajka, wiadomo :)
31 maja 2009, 17:14
Maćku, nie masz racji. Zdjęcia na Wikimedia Commons są oparte zazwyczaj na licencji CC (w różnych odmianach), a ta licencja nie pozwala na wykorzystanie komercyjne – tzn. w grafikach/artykułach do dalszej odsprzedaży. Co więcej, często licencja narzuca wykorzystanie zdjęcia tylko w projektach opartych na tej samej licencji (np. w projektach open source), co jeszcze bardziej przeszkadza w komercyjnym zastosowaniu zdjęć.
2 czerwca 2009, 12:42
Troszkę pomieszałeś :)
Licencje CC mają 6 “odmian”. Trzy z nich (z tych odmian) nie pozwalają na wykorzystanie komercyjne utworów na nich udostępnianych. Są to: CC-BY-NC-ND, CC-BY-NC-SA i CC-BY-NC. ALE! na żadnej z tych licencji nie można publikować w Wikimedii Commons. W Wikimedii Commons dozwolona jest tylko publikacja na licencjach, które zezwalają na użycie komercyjne.
Może się natomiast pojawić problem z projektami open source. Wówczas, gdy zechce się wykorzystać utwór opublikowany na jednej z licencji CC, która wymaga republikacji na tych samych warunkach, czyli: CC-BY-SA. Można (czasami) poradzić sobie z tym – ale to w dużej mierze zależy od tego w jaki sposób wykorzystane jest dane zdjęcie i czy tworzy się utwór zależny. Trochę to zbyt szczegółowe na wyjaśnianie tutaj, ale chętnie pomogę, jakby co.
Dość przystępnie starałem się wyjaśnić te sprawy w tekście: Creative Commons – jaką odmianę wybrać, http://www.do.org.pl/creative-commons-jaka-odmiane-wybrac/
12 października 2009, 13:00
Świetne i pomocne!