24.07.2008
Definicja dziennikarstwa internetowego – cz. 2

Definicja dziennikarstwa internetowego – cz. 2

Kontynuujemy rozważania na temat tego, czym jest dziennikarstwo internetowe… Obiecałem, że spróbuję odnieść się do nieco bardziej zobiektywizowanych kryteriów niż tylko poglądy wybranych osób – czasem bardzo zasłużonych dla dziennikarstwa internetowego, jak choćby przecierający szlaki Leszek Olszański.

Próbując ściślej zdefiniować pojęcie dziennikarza internetowego można wziąć pod uwagę kryterium dochodowe, jak uczyniono w czasie przeprowadzania badań nad dziennikarstwem internetowym w Niemczech pod koniec 2002 roku. Ustalono wtedy, że wezmą w nim osoby pracujące w różnych strukturach redakcyjnych, jak i pojedyncze osoby próbujące swoich sił w dziennikarstwie online (…), które co najmniej 10 proc. swoich dochodów czerpią z tytułu publikacji internetowych (Zbigniew Oniszczuk. Zawód dziennikarza w Niemczech w dobie technicyzacji [w:] pod red. Mariana Gieruli. Współczesny dziennikarz i nadawca. Sosnowiec, 2006. Strona 87).

Jak wskazuje Zbigniew Oniszczuk, przyjęty w tym badaniu pułap dochodów z tytułu publikowania treści w internecie jest wyjątkowo niski. Do tamtej pory w badaniach dotyczących dziennikarzy w Niemczech przyjmowano, że osoby pracujące w tym zawodzie powinny z jego tytułu czerpać minimum 50 proc. dochodów. Jednak biorąc pod uwagę, że internet to medium stosunkowo nowe, a co za tym idzie dochody generowane przez serwisy WWW nie są tak duże, jak w mediach tradycyjnych, decyzja o tak znacznym obniżeniu kryterium dochodowego wydaje się całkiem słuszna. (Z drugiej strony można hipotetycznie założyć, że część respondentów pozostałe 90 proc. dochodów czerpie z tradycyjnego dziennikarstwa, a więc dziennikarstwo internetowe nie jest ich podstawowym zajęciem.) Warto też podkreślić, że w internecie działa liczna grupa dziennikarzy-wolontariuszy (szacuje się, że w czasie przeprowadzania badań dziennikarze-wolontariusze stanowili około 3380 osób spośród liczącego około 7800 osób grona niemieckich dziennikarzy publikujących w internecie), co sprawia, że uwzględnienie kryterium dochodowego nie tylko w przeprowadzaniu podobnych badań, ale i definiowaniu samego dziennikarstwa internetowego może zdeformować jego obraz. Nie zmienia to jednak faktu, że kryterium to jest istotne podczas opisywania i wyróżniania samego zawodu dziennikarza internetowego.

Krótko mówiąc: moim zdaniem ta droga prowadzi donikąd i raczej mnoży pytania i wątpliwości niż je rozwiewa. Jutro spróbujemy oprzeć się o polskie prawo prasowe – biorąc pod uwagę, że ustawa pochodzi z 1984 roku, może być ciekawie :)

Przeczytaj też:

Udostępnij lub zapisz:
  • Wykop
  • Digg
  • del.icio.us
  • StumbleUpon
  • Facebook
  • Twitter
  • LinkedIn
  • MySpace
  • Google Buzz
  • Google Bookmarks
O autorze

Marek Jeleśniański to pasjonat internetu i nowych mediów. Dawniej redaktor naczelny serwisu PC Centre, obecnie dyrektor zarządzający w agencji interaktywnej Oxido. Prowadzi także szkolenia z zakresu dziennikarstwa internetowego oraz komunikacji w sieci.

Dodaj komentarz

(C) 2008-2011 by Marek Jeleśniański, all rights reserved. RSS: wpisy, komentarze.
Design and XHTML/CSS: agencja interaktywna Oxido.
  • RSS
  • Twitter
  • Facebook
  • GoldenLine
  • LinkedIn