Ostatnio trafiłem na prezentację przedstawioną przez Alaina Thysa w czasie konferencji Marketing3 w Holandii. Przedstawił on pięć zasad, które sprawiają, że marki odnoszą sukces (marka jego zdaniem to nośnik pewnej historii). Myślę, że tę receptę można odnieść także do internetu – określa bowiem ona oczekiwania odbiorcy każdego produktu, a przecież serwis internetowy (w tym także blog) to przecież jakiś produkt…

Wyobraź sobie, że Twój czytelnik chce, abyś:

  • stworzył(a) coś, o co on się troszczy, czym się pasjonuje…,
  • stworzył(a) coś zabawnego, wiarygodnego i zapadającego w pamięć,
  • stworzył(a) coś, o czym on będzie mógł łatwo opowiedzieć innym,
  • był(a) w tym wszystkim szczery/-a, gdyż on nie chce wyjść na oszusta,
  • odpowiedział(a) historię, która uczyni jego rozmowy bardziej interesującymi.

Poniżej załączam prezentację stworzoną przez Thysa. Czy Waszym zdaniem te pięć punktów (rozwiniętej w niniejszej prezentacji) faktycznie gwarantuje sukces w internecie?

Marek Jeleśniański

Specjalizuję się w dziennikarstwie internetowym. Prowadzę szkolenia z tego zakresu, napisałem także dwie prace naukowe związane z mediami internetowymi. Od 7 lat jestem redaktorem naczelnym serwisu PC Centre. Jestem także właścicielem agencji interaktywnej Oxido.