Zebrałem dla Was kilka mam nadzieję zabawnych dowcipów na temat internetu, które niedzielny wieczór mają uczynić przyjemniejszym. Dowiecie się z nich między innymi tego, że Internet Explorer jest najlepszą przeglądarką do pobierania Google Chrome lub Firefoxa :) Zapraszam do dalszej lektury, życząc miłej zabawy!
Dowcipy o internecie
Dziewczyna poznała chłopka przez internet. Po 10 minutach pisania ze sobą dziewczyna się pyta:
– Może spotkamy się w realu?
– Dlaczego nie w Tesco? Mam bliżej…
Rozmowa między dwoma znajomymi:
– Jak leci?
– Super, tylko strasznie bolą mnie palce.
– Ooo, a co się stało?
– Wczoraj na czacie mieliśmy imprezę i całą noc śpiewaliśmy.
Nauczyciel pyta:
– Na czym polega globalna wioska?
Zgłasza się Jasio i odpowiada:
– Na tym, że ludzie z całej Polski pisząc komentarze na Onecie zachowują się jak wieśniacy.
40-letnia mama tłumaczy 19-letniemu synowi, studentowi informatyki:
– Ile razy mam Ci powtarzać, że ja Cię urodziłam, a nie ściągnęłam z internetu!
Webmaster wypełnia podanie o dowód:
- Data urodzenia: 15 czerwca 1989 r.
- Wzrost: 185 cm
- Kolor oczu: #0066cc
Kolega w 1997 roku pyta kolegę:
– Z jaką prędkością pobierasz pliki z internetem?
– Terabajta.
– Żartujesz?!
– Skądże… Tera bajta, ale rano były cztery.

– Czym jest Internet Explorer?
– Najlepszą przeglądarką, żeby pobrać Google Chrome.
Ilu programistów potrzeba do wymiany żarówki w żyrandolu?
Ani jednego – to problem sprzętowy!
Dobre, dzięki :)